Onkofundacja Alivia wystosowała pilny apel do premiera Donalda Tuska. Zdaniem organizacji, przyjęcie propozycji cięć w budżecie NFZ doprowadzi do szybkiego i radykalnego pogorszenia sytuacji pacjentów. Konieczne jest niezwłoczne zasilenie budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia oraz przedstawienie planu zapewnienia stabilności finansowej NFZ w tym oraz przyszłym roku.
11 marca br. opublikowano projekt zarządzenia Prezesa NFZ, który zakłada drastyczne zmiany w finansowaniu kluczowych badań: rezonansu, tomografii, gastroskopii i kolonoskopii. Cel to zaoszczędzenie 800 mln zł. To jednak dopiero początek – przedstawiciele Funduszu zapowiedzieli już podobne cięcia w poradniach specjalistycznych oraz nie wykluczyli ograniczeń w innych obszarach leczenia.
W poniedziałek 23 marca odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez Onkofundację Alivia, w której udział wzięły przedstawicielki pacjentów z różnych obszarów zdrowotych: Violetta Zajk (Ogólnopolskie Stowarzyszenie Młodych z Zapalnymi Chorobami Tkanki Łącznej „3majmy się razem”), Dorota Korycińska (Ogólnopolska Federacja Onkologiczna), Monika Kaczmarek (Polskie Stowarzyszenie Diabetyków), Joanna Frątczak-Kazana (Onkofundacja Aliva), Agnieszka Wołczenko (Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce) oraz Dagmara Samselska (Fundacja Amicus).
Onkofundacja Alivia wystosowała apel do premiera, w którym stanowczo sprzeciwia się planowanym cięciom w budżecie NFZ. Fundacja argumentuje, że ograniczenie wydatków jest niedopuszczalne w obliczu rosnących nierówności oraz niewystarczającej dostępności do leczenia. Zwraca również uwagę na brak poprawy kluczowych wskaźników zdrowia publicznego.
Subskrypcja, która zmienia życie
Twoja pomoc ma moc. Zostań Darczyńcą cyklicznym Onkofundacji Alivia i dodawaj odwagi co miesiąc: automatycznie i z sercem!
Mamy dziś do czynienia z sytuacją, w której system ochrony zdrowia jest niedofinansowany, a jednocześnie podejmowane są decyzje o dalszym ograniczaniu wydatków. To kierunek, który musi prowadzić do pogorszenia dostępności świadczeń. Pacjenci już teraz czekają zbyt długo – nie ma przestrzeni na kolejne cięcia – mówi Joanna Frątczak-Kazana z Onkofundacji Alivia.
Choć Narodowy Fundusz Zdrowia zapewnia, że planowane cięcia nie obejmą pacjentów onkologicznych, to w praktyce proces diagnostyczny bardzo często rozpoczyna się właśnie poza ośrodkami onkologicznymi – w gabinetach urologów, pulmonologów oraz innych specjalistów.
Jednocześnie dane gromadzone przez Fundusz wskazują, że nawet jedna trzecia pacjentów onkologicznych nie otrzymała karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (DiLO), a z roku na rok odsetek osób bez możliwości skorzystania z szybkiej diagnostyki onkologicznej rośnie. Dlatego samo wyłączenie “szybkiej ścieżki” z planowanych cięć to za mało. Pacjenci onkologiczni i tak odczują skutki ograniczeń, ponieważ wielu z nich w ogóle nie ma dostępu do karty DiLO.
Wprowadzenie ograniczeń w badaniach oznacza tak naprawdę brak diagnostyki, późną diagnostykę, nowotwory rozsiane, nowotwory, które będą długo leczone i będą pozostawiały trwałe konsekwencje na zdrowiu. To również ogromne ryzyko pojawienia się w systemie pacjentów, którzy trafią do tego systemu już z rakiem rozsianym i jedyne, co można będzie im zaproponować, to leczenie paliatywne. To jest dramatyczna sytuacja nie tylko dla pacjentów, ale również dla wszystkich podatników, ponieważ koszty leczenia będą coraz większe, będą się kumulować. Oszczędność jest pozorna, bo nie da się zaoszczędzić na leczeniu raka – mówi Dorota Korycińska z Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej.
Pacjenci wskazują również, że obecna sytuacja stanowi zagrożenie dla utrzymania trendu zwiększania dostępności do skutecznej i bezpiecznej farmakoterapii dla pacjentów onkologicznych.
W ostatnich latach Alivia Oncoindex, narzędzie służące do oceny dostępności terapii onkologicznych w ramach publicznej ochrony zdrowia, jest na rekordowym poziomie, niemal dwukrotnie wyższym niż w 2017 r. Tymczasem placówki medyczne zgłaszają opóźnienia w płatnościach za leki onkologiczne, a Ministerstwo Zdrowia wstrzymuje refundację kolejnych technologii. Ofiarą “trudnej sytuacji płatnika” padają nawet terapie o udowodnionej skuteczności w przedłużaniu życia, mimo że ich wprowadzenie rekomenduje AOTMiT.
Kryzys w NFZ to nie przypadek, lecz wynik długotrwałych procesów. Eksperci ostrzegali przed zapaścią już w 2024 roku, a publicznie dostępna korespondencja ujawniła, że o planowanych cięciach wiadomo co najmniej od października ubiegłego roku, kiedy to Ministra Zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, oficjalnie poinformowała o możliwich skutkach cięć Ministra Finansów Andrzeja Domańskiego.
Wobec zaistniałej sytuacji Onkofundacja Alivia apeluje do Prezesa Rady Ministrów o:
- Natychmiastowe zaprzestanie prac nad projektami zarządzeń, które faktycznie przywracają limity na diagnostykę obrazową oraz ambulatoryjną opiekę specjalistyczną.
- Przeprowadzenie kontroli wydatków i przedstawienie planu oszczędności tam, gdzie publiczne pieniądze są faktycznie marnotrawione, a nie na leczeniu pacjentów.
- Przedstawienie rozwiązań, które będą prowadzić do utrzymania wieloletniego kierunku udostępniania skutecznej i bezpiecznej farmakoterapii.
- Przedstawienie planu zapewnienia stabilności finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia w 2026 r. oraz 2027 r.
Apel został przesłany również do Ministra Zdrowia, Ministra Finansów oraz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.
INFORMACJA PRASOWA: DOCX, PDF
TREŚĆ APELU



