Ratujemy chorych na raka przed koronawirusem! Pierwsze maseczki już na oddziałach

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

W szpitalach brakuje rękawiczek, masek i środków dezynfekujących. Chorzy boją się o swoje życie i zdrowie. Fundacja Alivia uruchomiła zbiórkę na sprzęt ochronny dla personelu i pacjentów oddziałów onkologicznych oraz bezpieczny transport dla tych, którzy muszą dojechać na ratujące życie leczenie.

Z wielu miejsc w kraju dochodzą głosy o braku podstawowych artykułów higienicznych w placówkach ochrony zdrowia. W Zagłębiowskim Centrum Onkologii brakuje niemal wszystkich środków ochronnych dla personelu, podobne braki zgłaszają oddziały onkologiczne w Gdańsku, Krakowie czy Poznaniu. W tym krytycznym momencie Fundacja Alivia pomaga chorym i personelowi medycznemu placówek leczących nowotwory złośliwe zminimalizować ryzyko zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Fundacja przekazała już pierwszą partię masek z filtrem FFP3, która trafiła na oddziały onkologiczne szpitali Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

W ramach kampanii społecznej pod hasłem ONKOOBRONA #CZASWALKI Alivia uruchomiła zbiórkę na portalu Facebook (pod tym adresem) w celu zaopatrzenia oddziałów onkologicznych w najbardziej potrzebne środki ochronne oraz finansowanie transportu chorych na raka do i ze szpitali. Cała zebrana kwota zostanie przeznaczona na zakup maseczek, jednorazowych rękawiczek, środków dezynfekujących oraz bezpieczny transport dla tych, którzy muszą dojechać na ratujące życie leczenie.

Chcemy dać im pewność, że ryzyko zachorowania zostało zmniejszone do minimum – mówi Agata Polińska, prezes Fundacji.

W czasie epidemii sytuacja chorych na raka stała się wyjątkowo dramatyczna. Są świadomi tego, że zgłoszenie się do szpitala na konieczne zabiegi i procedury może nieść ryzyko zakażenia oraz ciężkiej choroby. Z drugiej strony obawiają się o swoje dalsze leczenie. Pacjenci nie wiedzą, gdzie wykonać badanie ani jak, w bezpieczny sposób, dojechać na leczenie. Fundacja zbiera również informacje o innych potrzebach szpitali oraz pacjentów onkologicznych. Codziennie z fundacją kontaktuje się coraz więcej osób.          

Córka chorej na raka napisała do nas z prośbą o wskazanie ośrodka: Chirurg zlecił mojej Mamie badanie PET-CT na CITO. Nasz ośrodek onkologiczny, ze względu na epidemię koronawirusa, nie prowadzi zapisów na PET – ruszą prawdopodobnie dopiero w maju. Co robić? Czy mam się po prostu poddać i czekać na rozwój choroby i śmierć mamy?

Pani Barbara, która choruje na raka płuc od 4 lat, bardzo boi się powrotu do szpitala, szczególnie teraz, gdy ryzyko zarażenia wirusem jest tak ogromne. Nie wychodzę z domu. Leki i jedzenie przywozi mi syn. Z lekarzem rozmawiałam telefonicznie. Jeśli przydarzy mi się atak krwioplucia to będę musiała spędzić minimum 2 tygodnie w szpitalu. Przy chorobie płuc mam i tak bardzo utrudnione oddychanie, kaszel. Jeśli teraz trafię do szpitala – ciężko nawet o tym myśleć.

Boję się, co będzie dalej – czy my, pacjenci będziemy na drugim planie? Nie możemy zostać bez opieki! W połowie kwietnia mam podanie leku, badania krwi i tomografię. Ale nie mogę się narażać. Głowa aż wiruje z niepokoju – mówi Ewa, chora na raka piersi podopieczna Fundacji.

Obawy pacjentów dotyczą też dostępu do respiratorów. Pani Maria, czekająca na operację raka piersi, pisała: Od czasu diagnozy byłam dzielna i trzymałam się jakoś, ale gdy słyszę, że może dojść do sytuacji wyboru „komu dać respirator”, to boję się, że mogę przegrać, bo jestem onkologiczna…

Dwa tygodnie temu Fundacja skierowała pismo do Prezydenta, Premiera oraz Ministra Zdrowia, gdzie apelowała o niezwłoczne i pełne zaopatrzenie wszystkich placówek onkologicznych w środki ochronne, testy na nosicielstwo SARS-CoV-2 dla personelu, nadzwyczajne procedury oraz szkolenia, które pomogą w zapobieganiu zakażeniom i rozprzestrzenianiu się wirusa. Niestety, do dziś pozostało ono bez odpowiedzi.

W tej trudnej sytuacji Fundacja postanowiła działać i zaangażować w pomoc Polaków – uruchomiła kampanię społeczną ONKOOBRONA #CZASWALKI, której częścią jest zbiórka prowadzona przez Fundację na portalu Facebook.

Każdy może pomóc. Liczymy na ludzką solidarność i wsparcie chorych, którzy codziennie walczą o życie. Ryzyko zarażenia w szpitalach onkologicznych musi zostać zminimalizowane! – dodaje Agata Polińska.

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

Działaj teraz!

Moglibyśmy uniknąć zgonów ponad 30 tysięcy osób rocznie – 30 tysięcy naszych najbliższych, którzy mogliby żyć – gdyby dostęp do leczenia był na wyższym poziomie.

Podpisz petycję!

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.