Masz prawo wiedzieć: nudności a chemioterapia

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Nudności i wymioty to zmora wielu pacjentów poddawanych chemioterapii. Zdarza się nawet, że ich nasilenie skłania chorego do rezygnacji z leczenia. Nie ma świadomości, że mógłby tym objawom zapobiec. Rzeczowa rozmowa z lekarzem na temat skutków terapii, możliwych komplikacji i sposobów radzenia sobie z nimi to podstawa – pierwszy krok na drodze do zdrowienia.

Dla wielu pacjentów zmagających się na co dzień z chorobą nowotworową objawy niepożądane związane z leczeniem to tortury – duża część chorych uważa, że muszą je cierpliwie i w milczeniu znosić. Efekty regularnych, zblokowanych cykli chemioterapii oraz radioterapii, z których organizm ze wszystkich sił każdorazowo próbuje się otrząsnąć, mogą prowadzić nawet do załamania wiary pacjenta w terapię i utraty zaufania do lekarza.

Rozmowa to podstawa

Nieocenione znaczenie dla budowania skuteczności leczenia wspomagającego ma zdolność nawiązania i podtrzymania przez lekarza przyjaznej, otwartej komunikacji z pacjentem onkologicznym. Liczy się tutaj przede wszystkim okazywana empatia terapeuty, jego wrażliwość na potrzeby pacjenta oraz gotowość do wspólnego przezwyciężania wszelkich obaw, które wiążą się z reżimem terapeutycznym. Pacjentowi nie jest łatwo zachować wewnętrzną równowagę szczególnie wtedy, gdy odczuwa ogromny strach przed tym, co go czeka podczas terapii lub gdy już napotyka dotkliwe konsekwencje leczenia nowotworu. Świadomość, że zostanie wysłuchany i potraktowany ze zrozumieniem, może przyczynić się do bardziej pozytywnego nastawienia do całego procesu leczenia – tym bardziej, jeśli dzięki rozmowom ze swoim lekarzem pacjent ten proces zrozumie. A lista pytań, które choremu na nowotwór spędzają sen z powiek, jest z pewnością bardzo długa.

Masz prawo do pytań

Jedno z pierwszych pytań, które każdy pacjent onkologiczny powinien zadać swojemu lekarzowi na początku planowania leczenia, dotyczy odczuwania nudności i wymiotów podczas chemioterapii. Wiąże się z tym problemem wiele szczegółowych wątpliwości: Czy chemioterapia, którą otrzymuje, musi wywoływać nudności i wymioty? Czy zalecona chemioterapia spowoduje u niego częste, silne nudności i wymioty, czy raczej umiarkowane? Czy każdy pacjent bez wyjątku cierpi z powodu tych dolegliwości? Co warto zrobić, by je zmniejszyć? Czy można im jakkolwiek zapobiegać? Jakimi sposobami? Który z nich jest najprostszy? Czy istnieje taki, który nie zmusza do zażywania dodatkowej dużej ilości leków przeciwwymiotnych?

Ważne są też pytania o czynniki zwiększające ryzyko pojawienia się nudności i wymiotów. Należą do nich m.in. płeć żeńska, wiek poniżej 50 lat, występowanie choroby lokomocyjnej czy wcześniejszych epizodów nudności i wymiotów po zabiegach operacyjnych lub w czasie ciąży. Istotne jest także, czy pacjent pali papierosy, pije alkohol, używa narkotycznych leków przeciwbólowych. Jeśli o te czynniki nie zapyta lekarz, warto się o taką rozmowę upomnieć. Zdaniem ekspertów problemy występujące w sferze komunikacji pacjenta z lekarzem i niewystarczający przepływ informacji mogą wręcz utwierdzać terapeutę w przekonaniu, że nie ma potrzeby zastosowania leczenia wspomagającego. Zadając pytania, pacjent zyskuje kontrolę, ma wybór – i w efekcie może decydować o jakości swojego życia.

Są na to leki

Wśród pacjentów pokutuje stereotyp, że chemioterapia musi się wiązać z nudnościami i wymiotami, a leczenie nowotworu to doświadczanie skrajnie nieprzyjemnych objawów. Pierwszym punktem na drodze do udzielenia kompetentnej, wyważonej i rzeczowej odpowiedzi powinno być podjęcie przez lekarza próby przezwyciężenia takiego schematu myślenia u pacjenta. Współczesna medycyna jest dziś w stanie całkiem dobrze radzić sobie z tego typu negatywnymi konsekwencjami terapii onkologicznej, a polscy pacjenci mają dostęp do zdecydowanej większości leków, które skutecznie przeciwdziałają nudnościom i wymiotom w przebiegu leczenia – pod warunkiem, że zostaną zastosowane przed podaniem chemioterapii. Co ważne, takie leki są dostępne bezpłatnie dla każdego pacjenta, który ich potrzebuje. Przy tej okazji warto też wiedzieć, że od niedawna w Polsce dostępny jest nawet lek, który pozwala skutecznie kontrolować nudności i wymioty dzięki zażyciu tylko jednej tabletki, na ok 1 godzinę przed podaniem chemioterapii, a jego działanie utrzymuje się przez kilka dni, zabezpieczając pacjenta przed tzw. nudnościami opóźnionymi.

Bez leków ryzykujesz

Statystyki wskazują, że przed wprowadzeniem skutecznego, nowoczesnego leczenia przeciwwymiotnego nudności i wymioty dotyczyły zdecydowanej większości (70-80%) pacjentów objętych terapią onkologiczną. Nudności i wymioty, oprócz dyskomfortu pacjenta, powodują również poważniejsze konsekwencje zdrowotne. Mogą prowadzić m.in. do zaburzeń wodno-elektrolitowych (czasem w stopniu ciężkim), zaostrzeń chorób przewlekłych (np. przewlekłej choroby nerek), niedożywienia czy zachłystowego zapalenia płuc. Ponadto nudności i wymioty o znacznym nasileniu oraz ich powikłania mogą ograniczać intensywność leczenia onkologicznego: wpływają na konieczność redukcji dawek leków przeciwnowotworowych, przesunięcie terminów kolejnych cykli chemioterapii, zmianę schematu leczenia czy wręcz jego zatrzymanie. To bezpośrednio rzutuje na skuteczność leczenia nowotworu.

Dlatego tak ważne jest, by każdy pacjent, który rozpoczyna terapię onkologiczną, miał choćby podstawową świadomość zagrożeń, związanych z nudnościami i wymiotami podczas chemioterapii. W przypadku wystąpienia działań niepożądanych terapii onkologicznej pacjentami często zajmują się nie tylko onkolodzy, ale także lekarze rodzinni czy interniści – oni również powinni wziąć na siebie odpowiedzialność za efektywne, optymalne leczenie. Nie doceniając czy wręcz ignorując potrzebę zapewnienia pacjentowi skutecznego postępowania przeciwwymiotnego, mogą przesądzić o końcowych wynikach leczenia choroby nowotworowej. Warto pamiętać, że niezastosowanie odpowiedniego leczenia wspomagającego przy chemioterapii traktowane jest dziś jako błąd w sztuce.

Różne terapie – różne objawy

Nudności i wymioty są częstym działaniem niepożądanym chemioterapii, czyli prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest duże (lub umiarkowane). Nie znaczy to jednak, że każdy pacjent musi z tego powodu cierpieć. Warto również pamiętać, że nudności i wymioty po chemioterapii mogą pojawić się zarówno na samym początku leczenia (tzw. ostre), jak i na jego dalszych etapach (tzw. opóźnione). Różne schematy chemioterapii mają różną zdolność do wywoływania nudności i wymiotów (czyli różną emetogenność): wyróżnia się na tej podstawie tzw. wysokoemetogenne i średnioemetogenne schematy leczenia, zaś międzynarodowe i krajowe zalecenia wskazują, które leki powinny być stosowane w trakcie chemioterapii, aby zmniejszyć dolegliwości pacjenta.

Możliwości leczenia wspomagającego, dotyczące eliminacji nudności i wymiotów wywołanych chemioterapią, z roku na rok są coraz większe. Polscy lekarze mogą dziś prowadzić terapię wspomagającą niemal na światowym poziomie. By jednak rzeczywiście poprawiła się jakość życia pacjentów z chorobą nowotworową, chorzy muszą o tej terapii wiedzieć.

Tekst jest częścią kampanii Rzeczpospolitej „Pokonać raka”.

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.