Prozdrowotne właściwości dyni

Dynia, podobnie jak ogórek, cukinia, kabaczek, melon i arbuz, należy do rodziny dyniowatych. Powszechnie kojarzona jest jako symbol Halloween, ale jako składnik pożywienia często jest niedoceniana. Dlaczego warto jeść dynię?

Źródło witamin

Miąższ dyni jest bogatym źródłem witamin i minerałów, w tym cynku, wapnia, magnezu, potasu, selenu, witaminy C, A, E, niacyny (witamina B3) i kwasu foliowego (witamina B9). Zawiera też duże ilości białka i błonnika oraz niewielkie ilości węglowodanów. Nie zawiera tłuszczów, dzięki czemu jest niskokaloryczny. Szczególnie cenne są duże ilości cynku, który jest bardzo ważny w diecie mężczyzn – zapobiega zapaleniu i przerostowi prostaty.

Dużą zawartość cynku mają również pestki dyni – aż 200 mg w 1kg pestek. Są one bogate też w fitosterole i nienasycone kwasy tłuszczowe.

Kupując dynie, warto wybrać najbardziej dojrzałe i pomarańczowe – zawierają one najwięcej witaminy B1, B3 i karotenu. Po zakupie dynia może być długo przechowywana w chłodnym, przewiewnym i suchym miejscu. Może być wykorzystana do gotowania zup, smażona, duszona albo pieczona, i co ważne, nie powoduje to utraty jej cennych właściwości. W przeciwieństwie do całego warzywa, oleje z pestek dyni powinny być stosowane tylko do dań zimnych, np. do sałatek (1).

Działa antyrakowo

Kilka badań wskazuje, że dynia może brać udział w profilaktyce przeciwnowotworowej. Japońscy naukowcy wykazali (2), że wysokie spożycie zielonych liściastych warzyw, marchwi i dyni, zmniejsza ryzyko raka piersi, a badania przeprowadzone w Chinach (3) pokazały, że warzywa i owoce bogate w likopen i inne karotenoidy (pomidory, dynia, szpinak, arbuz i cytrusy) zmniejszają ryzyko rozwoju raka prostaty. Wysokie spożycie pestek dyni zmniejsza natomiast ryzyko wystąpienia raka żołądka, raka płuca, raka jelita grubego i również raka piersi (4).

Istnieją też dane z badań w laboratorium (5, 6, 7) wskazujące, że kukurbitacyna wyizolowana z pestek dyni niszczy komórki nowotworowe. Oczywiście należy pamiętać, że z badań in vitro, tzn. na samych komórkach w laboratorium daleka jest droga do opracowania leku, a zbyt duża ilość spożytej kukurbitacyny może doprowadzić do zatrucia (8). Na pewno warto jednak wprowadzić dynię do swojego jadłospisu, jako element zdrowej, zbilansowanej diety.

Dołącz do nas!

Tu znajdziesz przygotowane specjalnie dla Ciebie darmowe wsparcie w zmaganiach z rakiem!

Autor: Maja Kochanowska

Źródła:
  1. Zdrojewicz Z., Błaszczyk A., Wróblewska M., Dynia – zdrowa, ale zapomniana. Medycyna Rodzinna, 2016, 19(2), 70-74.
  2. Hirose K., Takezaki T., Hamajima N., Miura S., Tajima K., Dietary factors protective against breast cancer in Japanese premenopausal and postmenopausal women. International Journal of Cancer, 2003, 107(2), 276-282.
  3. Jian L., Du C-J., Lee A., Binns C., Do dietary lycopene and other carotenoids protect against prostate cancer? International Journal of Cancer, 2005, 113(6), 1010-1014.
  4. Yadav M., Jain S., Tomar R., Prasad G. B. K. S., Yadav H., Medicinal and biological potential of pumpkin: an updated reviewNutrition Research Reviews, 2010, 23, 184–190.
  5. Medjakovica S., Hobigerab S., Ardjomand-Woelkart K., Bucar F., Jungbauer A., Pumpkin seed extract: Cell growth inhibition of hyperplastic and cancer cells, independent of steroid hormone receptors. Fitoterapia, 2016, 110, 150-156.
  6. Rathinavelu A., Levy A., Sivanesan D., Murugan D., Jornadal J., Quinonez Y., Jaffe M., Gossell-Williams M., Cytotoxic effect of pumpkin (curcurbita pepo) seed extracts in LNCaP prostate cancer cells is mediated through apoptosis. Current Topics In Nutraceutical Research, 2013, 11(4), 137-144.
  7. Jang B-C., Sim H-S., Jeong B-Y, Park H-M, Oh M-J., Isolation of cucurbitacin E from pumpkin seed and analysis of its anti-cancer and anti-inflammatory activities. The FASEB Journal, 2008, 22(1).
  8. Kostecka A. Uwaga na gorzkie kabaczki i inne rośliny dyniowate, termedia.pl (data dostępu: 30.10.2019).

Zapisz się, aby otrzymywać najświeższe informacje ze świata onkologii!

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (onkoskaner.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Onkozbiórka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.