Pytania o ablację guzów płuca
Pytania o ablację guzów płuca

Ablacja guzów płuc: pytania pacjentów, odpowiedzi radiologa

Podczas webinaru “Leczenie raka płuca” radiolog interwencyjny, dr hab. n. med. Grzegorz Rosiak odpowiadał na pytania pacjentów o ablację guzów płuca. Dowiedz się więcej o tej metodzie leczenia guzów płuc.

Czy ablacje stosuje się również w przypadku drobnokomórkowego raka płuca?

Nie, w ogóle leczenie miejscowe w drobnokomórkowym raku płuca raczej nie jest stosowane.

Kiedy na guzy płuca działamy wysoką temperaturą, a kiedy zimną?

Wysoką temperaturą działamy, kiedy zmiana jest mniejsza i kiedy znajduje się tak mniej więcej w środku miąższu płuca. Zimną temperaturą, kiedy przylega na przykład do opłucnej, wtedy to zimno jest delikatniejsze dla opłucnej i powoduje mniej bólu.

Czy pacjent może wybrać między termo- a krioablacją?

Nie, jest to uzależnione od rodzaju guza i jego umiejscowienia.

Dołącz do nas!

Tu znajdziesz przygotowane specjalnie dla Ciebie darmowe wsparcie w zmaganiach z rakiem!

Czy po chemioterapii jest możliwe wykonanie krioablacji?

Tak, chemioterapia nie ma znaczenia dla podjęcia decyzji o tej metodzie leczenia.

Czy po radioterapii nigdy nie wykonuje się ablacji guzów płuca?

Ablacje są wtedy bardzo trudne do wykonania. Chodzi o to, że radiolodzy nie są w stanie przewidzieć, co się stanie. Po radioterapii nie do końca wiem, co się dzieje w płucu, jeśli chodzi o strukturę tkankową. Nie robimy tych zabiegów, bo nie wiemy jaką strefę ablacji uzyskamy. To też  nie jest tak, że tego się nie robi albo że my jakoś z założenia odmawiamy. Po prostu do ablacji trzeba zawsze indywidualnie do tego podchodzić, ale w tych sytuacjach po radioterapii jeszcze bardziej.

Gdzie w Polsce wykonywane są zabiegi ablacji guzów płuca? 

Nasz zespół wykonuje takie zabiegi w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Banacha w Warszawie i w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc też w Warszawie. Ja jeszcze nie byłem przy tych zabiegach, ale wiem, że doktor Jakub Malinowski w Poznaniu w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym wykonywał takie zabiegi i chyba nie przestał.

Jak się zakwalifikować na zabieg ablacji guzów płuca?

Jako radiolodzy interwencyjni nie mamy takich prawnych możliwości, żeby tworzyć własne pracownie czy oddziały. W związku z tym trzeba porozmawiać ze swoim onkologiem czy lekarzem prowadzącym, co on sądzi o takim pomyśle. Jedną z opcji jest na przykład zapisanie się do poradni onkologicznej, na przykład w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc. 

Czy można wykonać ablację przerzutów z trzustki do płuc i z wątroby? 

Jeśli chodzi o raka trzustki, to tak, można wykonać ablację. To jest dość agresywny nowotwór, który może dawać szybko dużo przerzutów, więc tym bardziej trzeba zwrócić uwagę nie tylko na to, ile tych przerzutów jest aktualnie w wątrobie i w płucu, ale też od jak dawna są te przerzuty? Może być tak, że teraz są 3, a za miesiąc już będzie ich dużo więcej. Mój zespół nie robił ablacji w płucach (z przerzutu z trzustki), ale mieliśmy pacjentów z przerzutami do wątroby, którzy mieli od dłuższego czasu jeden czy dwa małe przerzuty. Jedna taka pacjentka żyje już chyba siedem czy osiem lat. To nie są więc zabiegi wykluczone, ale trzeba się uważnie przyjrzeć guzom.

Z czego wynika różnica w kwalifikacji do zabiegu: maksymalnie 2 cm guza w raku pierwotnym i maksymalnie 3 cm w guzach przerzutowych. Czy guz pierwotny jest trudniejszy do zniszczenia?

Na to wygląda. Ja tę wiedzę czerpię z konferencji, z rozmów z zespołami, które wykonują ablacje od 20 lat i takich rad mi udzielali. Guzy pierwotne płuca w raku niedrobnokomórkowym  są jednak dość agresywne. Być może trzeba stosować większe marginesy. To nie jest tak, że my absolutnie odmawiamy ablacji guzów powyżej 2 cm, ale jesteśmy dużo bardziej ostrożni w takich decyzjach, czy jesteśmy w stanie wykonać zabieg. Czasami tak, natomiast tu jest dużo różnych anatomicznych, technicznych uwarunkowań. Starałem się to uprościć w prezentacji, bo mniej więcej tak jest. Rzeczywiście jest trudniej zniszczyć taki guz, dlatego, że wokół niego na poziomie mikroskopowym może być o wiele szerszy ten margines guza, niż tam się wydaje.

Dostałem odmowę zabiegu ablacji. Proszę o wyjaśnienie przyczyny zawartej w opisie badania PET: 

Opis badania: “Zmian aktywnych jest co najmniej kilka i praktycznie wszystkie są poza naszym zasięgiem ze względów bezpieczeństwa”. Co może być zagrożeniem?

Odpowiedź: Technicznych uwarunkowań jest bardzo dużo. Może to być bliskość struktur naczyniowych dużych, oskrzeli lub naciekanie do śródpiersia, lub guz w śródpiersiu. Może przylegać w taki sposób, że nie da się go oddzielić od istotnych nerwów, na przykład od nerwu błędnego. Możliwe, że samych zmian jest na tyle dużo, czyli kilka lub kilkanaście. Nie stosujemy ablacji w celu paliatywnym, poza jednym wyjątkiem, czyli przy guzach kości. Powodują one ból i my możemy ten guz kości częściowo zniszczyć. On jest częściowo miękkotkankowy, częściowo kostny i niszczymy ten fragment, który powoduje ból. 

Albo niszczymy wszystko, albo nie wykonujemy ablacji. Naszym zadaniem jest całkowite pozbycie się widocznej choroby nowotworowej. 

Czy krioablację można powtarzać, jeśli się pojawiła nowa zmiana w płucu?

Tak, to nie jest zabieg jednorazowy, którego nie powtarzamy. Wczoraj oglądałam badanie pacjentki, która miała przerzuty mięsaka do płuc i wiele innych zastosowanych metod leczenia. Przeszła już też kilka zabiegów ablacji. Pojawił się później przerzut do kości krzyżowej i zabieg był już wykonywany we Francji, bo w Polsce się ich jeszcze nie robi. Lekarze zniszczyli ten przerzut, mimo że był naprawdę duży. Dodam, że radioterapia nie tknęła tego przerzutu, nie było żadnego efektu. Po tym przerzucie miała kolejną ablację w płucach, ale funkcja płuc jest cały czas dobra. Od kilku lat pacjentka do nas przychodzi i co jakiś czas wykonujemy albo termoablację, albo krioablację

Obejrzyj cały webinar:

dr hab. n. med. Grzegorz Rosiak

Radiolog interwencyjny zajmujący się głównie małoinwazyjną diagnostyką i leczeniem pacjentów onkologicznych. Wiceprzewodniczący Sekcji Radiologii Zabiegowej Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego. Członek Rady Programowej Instytutu Rozwoju Onkologii OncoFuture. Zabiegi wykonuje w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie i Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc.


Partnerzy webinaru „Leczenie raka płuca: krioablacje, ścieżka pacjenta i rola badań klinicznych”: Ogólnopolska Federacja Onkologiczna, Roche, Pierre Fabre Medicament.

Zapisz się, aby otrzymywać najświeższe informacje ze świata onkologii!

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (onkoskaner.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Onkozbiórka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.