Czy rak musi boleć? Leczenie bólu nowotworowego.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Każdy pacjent inaczej definiuje ból. Jest on objawem towarzyszącym większości chorób, również tych nowotworowych. Dolegliwości bólowe pojawiają się na różnych etapach zaawansowania raka. Ponieważ nie są to przyjemne doznania, stosuje się pewne metody ich leczenia, aby zapewnić chorym komfort i poprawić jakość ich życia.

Czym jest ból nowotworowy?

Z definicji IASP (Międzynarodowego Stowarzyszenia Badania Bólu) wynika, że ból to nieprzyjemne, emocjonalne i zmysłowe doświadczenie. Jest on związany z istniejącym uszkodzeniem tkanek lub takim, które może wystąpić. Towarzyszą mu różne emocje, każdy z nas ma inny próg jego odczuwania i odporność na tego typu bodźce. Zdarza się, że dolegliwości bólowe działają na pacjentów motywująco, ale mogą też zniechęcać i osłabiać umiejętności radzenia sobie w trudnej sytuacji.

Bóle nowotworowe to bardzo częste zjawisko, związane z postępem choroby, a także lokalizacją guza. Szacuje się, że na takie dolegliwości w momencie rozpoznania raka skarży się ok. 30-40% pacjentów. W przypadku aktywnie leczonych chorych jest to 50%, a w zaawansowanym stadium nowotworu nawet 90%. W Polsce zastosowania odpowiedniej metody zwalczania bólu wymaga nawet kilkadziesiąt tysięcy osób walczących z rakiem (rocznie). Jej dobór bywa problematyczny, m.in. z uwagi na różnorodność zespołów bólowych występujących w chorobach nowotworowych.

Rodzaje bólu nowotworowego

Z perspektywy neurofizjologii wyróżnia się dwa rodzaje bólu:

  1. Receptorowy – powstaje na skutek chemicznego lub mechanicznego drażnienia receptorów bólowych.
    Do tej grupy należy ból:




  • kostny – przeważnie nasila się podczas ruchów lub ucisku, choć może też występować samoistnie, np. w nocy,
  • somatyczny – jest dobrze zlokalizowany, stały i łatwy do opisania, występuje samoistnie lub uciskowo,
  • trzewny – jest rozlany i głęboki, kłopotliwy w zlokalizowaniu, często towarzyszą mu objawy wegetatywne (jak nudności i potliwość).




  1. Neuropatyczny – inaczej niereceptorowy, świadczy o nieprawidłowym funkcjonowaniu lub uszkodzeniu struktur układu nerwowego.
    Może to być ból:




  • deaferentacyjny – z odnerwienia, ma związek ze zniszczeniem ośrodkowych lub obwodowych dróg nerwowych,
  • nerwoból – jest związany z naciekiem lub uciskiem rdzenia kręgowego, korzeni bądź pnia nerwu, towarzyszą mu napady mrowienia, drętwienia, kłucia i pieczenia,
  • wegetatywny – wiąże się z uszkodzeniem układu współczulnego.




Ból nowotworowy może być spowodowany samym procesem chorobowym, w tym naciekaniem dróg nerwowych, zajęciem narządów wewnętrznych czy przerzutami do kości. Jednak czasami pojawia się on ze względu na powikłania (np. obrzęk limfatyczny) bądź wdrożone leczenie. Dolegliwości bólowe występują również niezależnie od choroby nowotworowej, zalicza się do nich m.in. bóle wieńcowe.

Jak boli nowotwór?

Pacjenci onkologiczni, którzy odczuwają ból, mają prawo oczekiwać wdrożenia leczenia pozwalającego na jego całkowite zlikwidowanie lub obniżenie do akceptowanego poziomu. Aby było to możliwe, konieczne jest dokonanie oceny dolegliwości bólowych. W tym celu wykorzystuje się różne skale, np. NRS (numerical rating score, czyli numeryczną). W jej przypadku ból jest oceniany w zakresie 0-10, przy czym 10 oznacza bardzo duże nasilenie. Powszechnie stosowana jest też skala VAS, inaczej wizualno-analogowa. Pacjent określa ból na linijce o długości 10 cm (tu również 10 oznacza najsilniejsze dolegliwości). Dla chorych najłatwiejsza do zrozumienia jest skala opisowa Likerta, według której ból może być bardzo silny, silny, umiarkowany czy też słaby. Jednak z perspektywy lekarzy jest ona najmniej dokładna.

Nowotworom może towarzyszyć ból podstawowy oraz przebijający. Ten pierwszy trwa długo (zwykle ponad 12 godzin) i ma charakter ciągły. Nawet w przypadku jego dobrej kontroli u pacjentów mogą pojawić się epizody bólu przebijającego. Zazwyczaj jest definiowany jako przemijający i zaostrzający się. Występuje u osób, u których nowotworowe dolegliwości bólowe są kontrolowane poprzez stałe podawanie opioidowych leków przeciwbólowych oraz wspomagających. Mimo że ból przebijający jest krótkotrwały, bywa dokuczliwy, a jego ataki trudno przewidzieć. Podobnie jak ten podstawowy, może mieć pochodzenie receptorowe lub neuropatyczne.

Leczenie bólu nowotworowego

Aby skutecznie leczyć ból nowotworowy i zagwarantować pacjentom komfort, niezbędne jest wielokierunkowe podejście. Dawkę wstępną i kolejne zawsze należy dobierać indywidualnie do potrzeb chorego, a przy tym kontrolować proces przez cały czas. Konieczne jest też podawanie leków w stałych odstępach czasowych (aby utrzymać odpowiednie stężenie) i kojarzenie ich w taki sposób, aby były to preparaty o różnych mechanizmach działania. Bardzo istotne jest, żeby wybrać drogę podawania środków, która nie przyczynia się do odczuwania dodatkowego cierpienia przez pacjenta, najczęściej jest ona doustna, przezskórna lub donosowa.

Bóle nowotworowe leczy się za pomocą leków przeciwbólowych i wspomagających. Ich podanie opiera się na tzw. drabinie analgetycznej opracowanej przez WHO. Na jej podstawie preparaty zostały podzielone na trzy grupy, różnią się siłą działania:

  • I stopień drabiny – leki nieopioidowe (głównie paracetamol oraz niesteroidowe leki przeciwzapalne) i uzupełniające (adiuwantowe),
  • II stopień drabiny – słabe leki opioidowe i uzupełniające (adiuwantowe),
  • III stopień drabiny – silne leki opioidowe i uzupełniające (adiuwantowe).




W momencie, gdy preparaty z niższego stopnia drabiny analgetycznej przestają być skuteczne, pacjent otrzymuje te z wyższego stopnia. Kiedy pojawią się bóle przebijające, należy zastosować dodatkowe dawki leków nieopioidowych. Niewskazane jest podawanie w tym samym czasie kilku środków wykazujących ten sam mechanizm działania. Zaleca się za to kojarzenie leków o szybkim i przedłużonym uwalnianiu. Istotne jest przy tym zapobieganie działaniom niepożądanym stosowanych preparatów, głównie zaparciom. Ponadto każdy pacjent i jego rodzina powinni mieć zapewnione wsparcie psychologiczne.

Osoby odczuwające ból nowotworowy w większości mogą być skutecznie leczone z wykorzystaniem metod farmakologicznych. Mechanizmy jego powstawania zostały już poznane w takim stopniu, aby możliwe było przeciwdziałanie mu i poprawienie jakości życia pacjentów.





Autor: Fundacja Onkologiczna – Alivia





Źródła:

https://journals.viamedica.pl/onkologia_w_praktyce_klin_edu/article/view/47047/36515

https://www.zwrotnikraka.pl/bol-nowotworowy-leczenie/

https://www.onkonet.pl/dp_bol_wchorobienow.php

http://www.wydawnictwopzwl.pl/download/231650117.pdf

http://www.czytelniamedyczna.pl/1513,bol-w-chorobie-nowotworowej.html

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

Zostań Podopiecznym!

Onkozbiórka

Zostań Podopiecznym Fundacji Alivia! Pacjenci onkologiczni często zmagają się nie tylko z chorobą, ale także z poważnymi problemami finansowymi.

Zostań Podopiecznym!

jak uzyskać zniżkę na przejazd?

WAŻNE:

Zniżka dostępna jest dla pacjentów korzystających z aplikacji iTaxi i płacących za przejazd w aplikacji (podpięta karta płatnicza)

  1. Pobierz i zainstaluj  aplikację iTaxi na swoim telefonie
  2. Kod zniżkowy dla użytkowników serwisu Alivia to FUNDACJAALIVIA 
  3. Każdy użytkownik może z kodu skorzystać dowolną ilość razy
  4. Użytkownik korzystający z kodu otrzymuje rabat w wysokości 10% kwoty rachunku (max 10 PLN na jeden przejazd) 

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.