Efektywna terapia anty-HER2 w zaawansowanym raku piersi

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Na tegorocznym kongresie Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej zaprezentowano wyniki badania klinicznego DESTINY-Breast03. Jego wyniki są istotne dla pacjentek z zaawansowanym, HER2+ rakiem piersi, u których nastąpiła progresja choroby po leczeniu trastuzumabem i chemioterapii. Wykazano, że lek trastuzumab derukstekan (Enhertu®) wydłuża czas wolny od progresji choroby oraz ma akceptowalny profil bezpieczeństwa. Pojawia się więc skuteczna opcja terapii zaawansowanego raka piersi, która według niektórych komentatorów powinna stać się standardem leczenia tej grupy pacjentek. 

Choć pacjentki z HER2+ rakiem piersi mają dostęp do niezwykle skutecznej pierwszej linii leczenia (tzw. podwójnej blokady), niezaspokojoną potrzebą pozostawała terapia, która znacznie wydłużyłaby czas wolny od progresji choroby w razie nawrotu choroby. Dotychczas jako standard leczenia drugiej linii uznawano trastuzumab-ematyzynę, który pozwalał na wydłużenie czasu bez progresji do 6-7 miesięcy. Prezentowany na tegorocznym kongresie ESMO lek trastuzumab derukstekan był dotychczas stosowany w III linii leczenia. Wyniki badania DESTINY-Breast03 dowodzą jednak, że pacjentki mogą odnieść większą korzyść ze zastosowania leku na wcześniejszym etapie leczenia

Jakie były wyniki badania DESTINY-Breast03?

W badaniu wzięło udział 524 pacjentek z nieoperacyjnym lub zaawansowanym, HER2+ rakiem piersi, u których nastąpiła progresja choroby po zastosowaniu trastuzumabu w połączeniu z chemioterapią opartą na taksanach. 61% pacjentek otrzymywało również uprzednio pertuzumab. Pacjentki zostały podzielone na dwie grupy – jedna otrzymywała trastuzumab derukstekan (T-DXd), a druga stanowiła grupę kontrolną leczoną trastuzumabem-ematyzyną (T-DM1). 

Mediana czasu wolnego od progresji choroby nie została jeszcze osiągnięta w grupie leczonej T-DXd, a w przypadku T-DM1 wyniosła 6.8 miesięcy (zgodnie z wynikami poprzednich badań). Odsetek pacjentek, u których po roku nie nastąpiła progresja choroby wyniósł 75.8% w przypadku T-DXd w porównaniu z 34.1% w grupie kontrolnej. Mediana całkowitego czasu przeżycia nie została jeszcze osiągnięta w żadnej z badanych grup. Odsetek pacjentek które żyły po roku od rozpoczęcia badania wyniósł 94.1% w grupie T-DXd vs 85.9% w grupie T-DM1. 

Częstość występowania działań niepożądanych o dużym nasileniu była porównywalna w obydwu badanych grupach. Działania niepożądane T-DXd częściej jednak doprowadzały do zaprzestania terapii (12.8% vs 5%). Najczęściej występującymi działaniami niepożądanymi T-DXd były zmiany w morfologii krwi w tym anemia, mdłości, wymioty, biegunka, zaparcia, łysienie, zmęczenie, brak apetytu. Zapalenie płuc wystąpiło u 10.5% badanych pacjentek, jednak żaden z przypadków nie był zagrażający życiu, a jedynie u 2 pacjentek zapalenie płuc przebiegło z dużym nasileniem. 

Jak działa trastuzumab derukstekan i w jakim celu się go stosuje?

Enhertu® jest koniugatem leku cytotoksycznego i przeciwciała skierowanego przeciw HER2 – trastuzumabu. Dzięki takiemu połączeniu derukstekan działa selektywnie przeciw komórkom nowotworowym posiadającym na powierzchni receptor HER2, a tym samym zwiększa stężenie leku bezpośrednio w komórkach nowotworowych.

Enhertu® jest dopuszczony do stosowania w Unii Europejskiej w leczeniu nieoperacyjnego lub zaawansowanego, HER2-pozytywnego raka piersi po zastosowaniu co najmniej dwóch linii terapii anty-HER2. Leczenie nie jest refundowane przez NFZ. Na podstawie wyników badania DESTINY-Breast03 wskazania do stosowania leku będą mogły zostać w przyszłości rozszerzone o leczenie II rzutu. 

W tym roku rozpoczęto badanie kliniczne DESTINY-Breast09, w którym skuteczność T-DXd zostanie porównana z obecnym standardem leczenia I linii – tzw. podwójną blokadą. Również w tym roku zostało otwarte badanie TUXEDO-1, w którym skuteczność T-DXd zostanie oceniona u pacjentek z przerzutami do mózgu. 

Autorka: Natalia Tarłowska

Źródła:

https://oncologypro.esmo.org/

https://www.ema.europa.eu/

https://clinicaltrials.gov/

https://clinicaltrials.gov/

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.