Immunoterapia uzupełniająca zmniejsza ryzyko nawrotu raka nerki

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Obecnym standardem leczenia miejscowo zaawansowanego raka nerki jest chirurgiczne usunięcie części lub całego chorego narządu (nefrektomia). U niemal połowy pacjentów poddanych temu leczeniu z czasem dochodzi jednak do nawrotu choroby. Wyniki zaprezentowanego na tegorocznej konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO) badania KEYNOTE-564 wskazują, że wdrożenie leczenia uzupełniającego (adjuwantowego) po operacji zmniejsza ryzyko nawrotu choroby. Badanym lekiem był pembrolizumab – immunoterapeutyk stosowany już od kilku lat w różnych terapiach przeciwnowotworowych.

Immunoterapia adjuwantowa jest powszechnie stosowana w praktyce klinicznej w leczeniu czerniaka. Pozwala ona zniszczyć komórki nowotworowe, których nie udało się usunąć chirurgicznie. Dzięki temu zmniejszone zostaje ryzyko powstania przerzutów i nawrotu choroby. Osiągane korzyści terapeutyczne zachęcają do stosowania tego typu leczenia także w przypadku innych nowotworów. Pembrolizumab jest pierwszym immunoterapeutykiem, który okazał się skuteczny w adjuwantowym leczeniu raka nerki.

Jakie były wyniki badania KEYNOTE-564?

Do badania zostało włączonych 994 pacjentów chorujących na jasnokomórkowego raka nerki, po częściowej nefrektomii. U większości z nich ekspresja białek PD-L1 na powierzchni komórek nowotworowych była na poziomie ≥1%. Połowa pacjentów przez około rok otrzymywała pembrolizumab, a połowa stanowiła grupę kontrolną otrzymującą placebo.

Mediana czasu wolnego od choroby nie została wyznaczona, co oznacza, że konieczne jest dalsze prowadzenie badania. W 24 miesiącu trwania badania odsetek pacjentów leczonych pembrolizumabem, którzy pozostawali wolni od nawrotu choroby wynosił 77.3%, w porównaniu z 68.1% w przypadku placebo. W celu zbadania wpływu terapii pembrolizumabem na całkowite przeżycie pacjentów z rakiem nerki konieczna jest kontynuacja badania. W 24 miesiącu obserwacji żyło 94.6% pacjentów otrzymujących pembrolizumab i 93.5% pacjentów z grupy placebo.

Pembrolizumab jest stosowany w praktyce klinicznej od 6 lat. Profil bezpieczeństwa leku i jego działania niepożądane zostały więc dobrze poznane. Do najczęściej występujących należą: anemia i inne zmiany w morfologii, niedoczynność i nadczynność tarczycy, zmniejszenie apetytu, zmęczenie, ból głowy, duszności, kaszel, biegunka, mdłości, wysypka, bóle mięśni i stawów, gorączka. W badaniu KEYNOTE-564 nie zaobserwowano nowych skutków ubocznych leku.

Jak działa lek pembrolizumab?

Pembrolizumab jest przeciwciałem monoklonalnym, które wiąże się z receptorem programowanej śmierci komórki 1 (PD-1). Znajduje się on na powierzchni komórek układu odpornościowego. Na powierzchni komórek nowotworowych znajdują się natomiast białkowe ligandy PD-L1 i PD-L2. Skutkiem połączenia się PD-L1 lub PD-L2 z receptorem PD-1 jest hamowanie odpowiedzi immunologicznej wobec rozwijającego się nowotworu. Uniemożliwienie takiego połączenia przez pembrolizumab prowadzi do wzmocnienia przeciwnowotworowej odpowiedzi układu odpornościowego.

Czy lek pembrolizumab jest dostępny dla pacjentów?

Pembrolizuamb jest obecnie zarejestrowany w UE w leczeniu różnych nowotworów, w tym zaawansowanego raka nerki. Stosowanie pembrolizumabu w leczeniu adjuwantowym raka nerki nie jest oficjalnie zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków (EMA). Pozytywne wyniki badania KEYNOTE-564 mogą w przyszłości doprowadzić do rozszerzenia wskazań do stosowania tego leku.

Autorka: Natalia Tarłowska

Źródła:

https://www.urotoday.com/conference-highlights/asco-2021/

https://www.urotoday.com/conference-highlights/asco-2021/

https://ascopost.com/news/june-2021/

https://www.ema.europa.eu/en/medicines/human/EPAR/keytruda

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

Zostań Podopiecznym!

Zostań Podopiecznym Fundacji Alivia! Pacjenci onkologiczni często zmagają się nie tylko z chorobą, ale także z poważnymi problemami finansowymi.

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.