Leczenie raka prywatnie – informacje o chemioterapii nierefundowanej

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Teoretycznie leczenie raka w Polsce jest refundowane z NFZ, w praktyce jednak pacjenci onkologiczni nie mają dostępu do wszystkich leków cytostatycznych, których potrzebują. W takich sytuacjach rozwiązanie niesie leczenie prywatne. Koszty chemioterapii komercyjnej są wprawdzie wysokie, lecz dziś coraz więcej placówek onkologicznych oferuje finansowanie ratalne lub zewnętrzne, na przykład ze środków fundacji.

Chemioterapia prywatna w odpowiedzi na potrzeby pacjentów

Ministerstwo Zdrowia średnio co dwa miesiące aktualizuje listę refundacyjną leków przeciwnowotworowych. Mimo iż w programie lekowym pojawiają się nowe farmaceutyki, spora część wciąż nie jest refundowana.

Według danych opublikowanych na portalu oncoindex.org, w Polsce nierefundowana jest prawie połowa leków onkologicznych zarejestrowanych od 15 lat i rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ESMO)[1]. Pacjenci nie mają dostępu do wszystkich nowoczesnych terapii, które w innych krajach Europy są standardem. Możliwości leczenia raka są więc ograniczone. Tym bardziej, że nawet jeśli dany lek jest gwarantowany, trzeba spełniać odpowiednie kryteria, aby móc skorzystać z refundacji. Ramy kwalifikacji do programu są sztywne, a każdy rak jest inny, więc bezpłatne leczenie obejmuje tak naprawdę wybranych.

Problemów z leczeniem, w tym chemioterapią na NFZ jest więcej. Jedne wynikają z trudności narzuconych przez pandemię, inne dotyczą jakości systemu opieki zdrowotnej, wyposażenia placówek, długich kolejek i braków kadrowych. To właśnie z tych powodów Polacy wybierają leczenie prywatne, również onkologiczne.

Terapie komercyjne dostępne w nowoczesnych placówkach onkologicznych

Chorzy, którzy nie mogą liczyć na refundację leku przeciwnowotworowego lub nie kwalifikują się do programów lekowych, mogą skorzystać z leczenia komercyjnego. Oferują je nowoczesne placówki medyczne realizujące zarówno programy lekowe finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, jak i świadczenia odpłatne.

Ścieżka leczenia komercyjnego wygląda podobnie jak w przypadku świadczeń refundowanych, z tą zasadniczą różnicą, że często przebiega sprawniej i bardziej komfortowo. Pierwszy krok to wizyta u onkologa klinicznego, który zleca niezbędne badania, po czym dobiera rodzaj chemioterapii i ustala plan leczenia. Zamówieniem odpowiednich leków cytostatycznych zajmuje się placówka onkologiczna. Pacjenci pozostają w stałym kontakcie z koordynatorem i są o wszystkim na bieżąco informowani. Ustalają dogodne terminy wizyt, dokładnie wiedzą, jak będzie wyglądać leczenie. Nie martwią się o sprawy organizacyjne, a jedyną formalnością leżącą po ich stronie jest podpisanie umowy i dokonanie płatności.

Leczenie prywatne to spory wydatek, ale dzięki różnym metodom finansowania terapie komercyjne stają się coraz bardziej powszechne. Nieocenioną pomoc zapewniają fundacje onkologiczne, których podopieczni mogą liczyć na pokrycie kosztów leczenia z uzyskanych środków. Oprócz tego istnieje również możliwość rozłożenia kosztów leczenia na raty. Ponadto osoby odpowiednio ubezpieczone mogą skorzystać z opłacanej przez lata polisy.

Walka z rakiem to walka z czasem. Chorzy nie mogą czekać, aż ich lek zostanie dodany do listy leków refundowanych. Od tego, jak szybko podejmą terapię zależy ich życie i przyszłość ich rodziny. Już sama diagnoza jest ogromnym obciążeniem psychicznym, a oczekiwanie na leczenie tylko je nasila, w rezultacie pogarszając stan chorego. To przeważający argument przemawiający za skorzystaniem ze świadczeń komercyjnych. Wcześnie rozpoczęta chemioterapia oznacza większe szanse na pokonanie choroby. Przy czym warto pamiętać, że leczenie raka zazwyczaj przebiega sekwencyjnie, a oprócz chemioterapii pacjenci kierowani są również na operację chirurgiczną, radioterapię czy immunoterapię. Dlatego wybierając prywatny szpital onkologiczny, warto upewnić się, że oferuje wielospecjalistyczne i innowacyjne terapie przeciwnowotworowe.

dr n. med. Marcin Bojo, onkolog kliniczny z Salve Medica

http://bit.ly/SalveMedica_MarcinBojo

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.