Olaparib zmniejsza ryzyko nawrotu raka piersi z mutacją BRCA

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Na tegorocznej konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO) przedstawiono wyniki badania klinicznego III fazy OlympiA. Wykazano w nim, że zastosowanie terapii ajuwantowej olaparibem u pacjentek z miejscowo zaawansowanym, HER2-ujemnym, BRCA1/2-pozytywnym rakiem piersi zmniejsza ryzyko nawrotu i rozsiania nowotworu.

Mutacje w genie BRCA występują u około 5% pacjentek z rakiem piersi. Obecność mutacji nie tylko zwiększa ryzyko zachorowania na ten rodzaj nowotworu, lecz również ryzyko ciężkiego przebiegu i nawrotu choroby mimo zastosowania standardowego leczenia. Dlatego tak istotne jest poszukiwanie nowych, skuteczniejszych opcji terapeutycznych dla tej grupy pacjentek. W ostatnich latach olaparib został zatwierdzony do stosowania w przypadku zaawansowanego HER2-ujemnego raka piersi z mutacją BRCA. Lek okazał się skuteczny w tym wskazaniu, co zachęciło badaczy do zastosowania olaparibu na wcześniejszym etapie choroby.

Jakie były wyniki badania OlympiA?

W badaniu wzięło udział 1836 pacjentek z HER2-ujemnym, BRCA1/2-pozytywnym miejscowo zaawansowanym (stadium II-III) rakiem piersi. Pacjentki otrzymały standardowe leczenie chirurgiczne, radioterapię oraz chemioterapię. Połowa pacjentek po zakończeniu leczenia podstawowego otrzymywała ponadto olaparib. Pozostałe pacjentki stanowiły grupę kontrolną otrzymującą placebo.

Roczna adjuwantowa terapia olaparibem zmniejszyła ryzyko nawrotu choroby (miejscowego lub odległego) o 42% w porównaniu z placebo. Po 3 latach obserwacji 85.9% pacjentek otrzymujących olaparib nie doświadczyło nawrotu choroby, w porównaniu z 77.1% pacjentek z grupy placebo. Odsetek pacjentek, u których w ciągu 3 lat nie wystąpiły przerzuty również był większy w grupie otrzymującej olaparib – 87.5% vs 80.4% placebo. Choć odsetek 3-letniego przeżycia całkowitego był większy w grupie leczonej olaparibem – 92% vs 88.3% placebo – różnica była nieistotna statystycznie. Konieczna jest dłuższa obserwacja obydwu badanych grup aby określić, czy olaparib zmniejsza ryzyko śmierci z powodu nawrotu lub progresji tego nowotworu.

Olaparib jest stosowany w praktyce klinicznej od ponad 6 lat, więc profil bezpieczeństwa leku jest dobrze poznany. W badaniu OlympiA nie zaobserwowano nowych skutków ubocznych olaparibu. Najczęściej pojawiającymi się poważnymi działaniami niepożądanymi leku były anemia (8.7%), neutropenia (4.8%), leukopenia (3.0%), zmęczenie (1.8%) i limfocytopenia (1.2%).

Jak działa lek olaparib?

Olaparib jest inhibitorem enzymów PARP. Biorą one udział w naprawie DNA uszkodzonego podczas podziału komórki. Zahamowanie aktywności enzymu PARP sprawia, że uszkodzenia DNA nie są naprawiane, skutkiem czego komórki nowotworowe obumierają. Inhibitory PARP są szczególnie skuteczne w przypadku występowania mutacji w genach BRCA1 i/lub BRCA2, ponieważ powstające na ich podstawie białka biorą udział w procesach naprawy DNA.

Czy olaparib jest dostępny dla polskich pacjentów?

Olaparib jest refundowany przez NFZ wyłącznie w przypadku leczenia raka jajnika. Obecnie lek ten jest zarejestrowany w UE w leczeniu różnych nowotworów, w tym zaawansowanego HER2-ujemnego, BRCA1/2-pozytywnego raka piersi. Stosowanie olaparibu w leczeniu adjuwantowym miejscowo zaawansowanego raka piersi nie jest oficjalnie zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków (EMA). Pozytywne wyniki badania OlympiA mogą w przyszłości doprowadzić do rozszerzenia wskazań do stosowania tego leku.

Autorka: Natalia Tarłowska

Źródła:

https://ascopost.com/news/

https://www.medscape.com/

https://www.ema.europa.eu/

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.