Ozymertynib skuteczniejszy od erlotynibu i gefitynibu w raku z mutacją EGFR

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Badania kliniczne III fazy o nazwie FLAURA, potwierdziły skuteczność leku Tagrisso (ozymertynib) w pierwszej linii leczenia lokalnie zaawansowanego lub przerzutowego niedrobnokomórkowego raka płuca (NDRP) z mutacją w genie EGFR. Pacjenci przyjmujący Tagrisso żyli dłużej niż osoby leczone erlotynibem lub gefitynibem, które obecnie standardowo stosuje się w tym wskazaniu.

Już 2 lata temu badania kliniczne wykazały korzyści z zastosowania ozymertynibu w zakresie czasu przeżycia wolnego od progresji choroby. Najnowsze doniesienia potwierdzają jego wyższą skuteczność, w porównaniu do innych inhibitorów kinazy tyrozynowej.

Jak mówi prof. Maciej Krzakowski,

kluczowe znaczenie ma opracowanie optymalnej sekwencji stosowania leków anty-EGFR. Uważam, że w ramach paliatywnego postępowania przeciwnowotworowego najlepiej jest stosować w pierwszej kolejności leki najaktywniejsze i najbardziej bezpieczne. Pamiętać należy, że w ostateczności chory – rzetelnie poinformowany o wszystkich dostępnych metodach – powinien mieć prawo wyboru najlepszego postępowania, czyli współdecydować o sekwencji leczenia.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od indywidualnych osób. Pomóż nam walczyć dalej! Dołącz do Pogromców Raka!

Istnieje już kilka leków celowanych przeznaczonych do leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca z obecnością mutacji w genie kodującym receptor dla naskórkowego czynnika wzrostu (EGFR). Są to inhibitory kinazy tyrozynowej I generacji (erlotynib i gefitynib) oraz II generacji (afatynib, dakomitynib). Ozymertynib jest inhibitorem kinazy tyrozynowej trzeciej generacji i jedynym lekiem z tej grupy, który przenika przez barierę krew-mózg, dzięki czemu może zapobiegać albo opóźniać pojawianie się przerzutów w mózgu.

Prof. dr hab. n. med. Dariusz Kowalski z Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii-Instytut w Warszawie mówi:

Jeżeli mamy kilka możliwości leczenia, to należy starać się dobrać taki preparat, który przyniesie najlepszy efekt terapeutyczny, a jedocześnie będzie odznaczał się najlepszym profilem toksyczności i działań niepożądanych. Ozymertynib wybija się na pierwszy plan. To lek III generacji, który nie tylko hamuje szlak osi EGFR, ale także mutację oporności T790M, która się pojawia w przypadku leczenia inhibitorami pierwszej i drugiej generacji.

Mutacje w genie EGFR występują u ok. 10-15% osób z niedrobnokomórkowym rakiem płuca w USA i Europie i u ok. 30-40% pacjentów w Azji.

Autor: Maja Kochanowska

Źródła:

Zostań podopiecznym!

Zostań Podopiecznym Fundacji Alivia! Pacjenci onkologiczni często zmagają się nie tylko z chorobą, ale także z poważnymi problemami finansowymi.