Nowe, obiecujące schematy w leczeniu raka piersi HER2+++

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Wyniki 2 fazy badania NeoSphere, opublikowane w The Lancet Oncology wskazują, że dodanie przeciwciała monoklonalnego pertuzumabu do schematu terapii: trastuzumab [Herceptyna] plus chemioterapeutyk docetaksel [Taxol], u kobiet zdiagnozowanych we wczesnym stadium raka piersi wykazującego nadekspresję receptora HER2, o połowę podniosło wskaźnik całkowitej regresji guza po czterech cyklach, czyli 12 tygodniach leczenia, w porównaniu ze schematem Herceptyna+Taxol.

Wyniki pacjentów otrzymujących pertuzumab w połączeniu z trastuzumabem były również zaskakująco dobre – odpowiedź całkowitą i wyeliminowanie guza udało się uzyskać u 17% pacjentów. To niezwykłe wyniki, biorąc pod uwagę, że w schemacie użyte zostały tylko leki celowane. Otwierają one również potencjalne możliwości leczenia pacjentów, u których nasilenie skutków ubocznych chemioterapii przeważa nad korzyściami z leczenia.

Do badania NeoSphere naukowcy włączyli 417 wcześniej nieleczonych kobiet we wczesnym stadium choroby z nadekspresją receptora HER-2. Przypisano im losowo różne schematy leczenia podane w 4 cyklach przed zabiegiem chirurgicznym. Schematy porównywane w badaniu to: docetaksel + trastuzumab, docetaksel + pertuzumab + trastuzumabem, trastuzumab + pertuzumab, pertuzumab+docetaksel.

U 46% kobiet otrzymujących nową, potrójną kombinację leków guz zniknął całkowicie. Takie wyniki uzyskało też 29% kobiet poddanych terapii trastuzumabem i docetakselem i 17% kobiet leczonych jedynie pertuzumabem + trastuzumabem. Naukowcy odnotowali, że nowa potrójna kombinacja była dobrze tolerowana przez większość pacjentów, a ryzyko wystąpienia nasilonych skutków ubocznych lub ryzyka kardiologicznego nie zwiększyło się znacznie w porównaniu z innymi schematami.

W grupie otrzymującej tylko leki celowane mniej niż 2% kobiet zgłosiło działania niepożądane w stopniu nasilenia 3 lub wyżej. W grupach pacjentek leczonych również docetakselem – 12% i 14% kobiet zgłosiło takie objawy.

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.