Pierwszy w Polsce zabieg krioablacji guza płuca!

15 czerwca 2022 roku zespół radiologów interwencyjnych z II Zakładu Radiologii UCK WUM, kierowanego przez prof. Olgierda Rowińskiego przeprowadził pierwszy w Polsce zabieg krioablacji guza płuca.

Zespół miał następujący skład: Krzysztof Milczarek, Dariusz Konecki i Grzegorz Rosiak (radiolodzy interwencyjni), Alicja Kwiatkowska (anestezjolog), Piotr Wesołowski (pielęgniarz anestezjologiczny), Magda Sobotka (elektroradiolog). Pacjenta prowadzi Joanna Raszeja-Wyszomirska (hepatolog).

Radiolodzy interwencyjni (operator: dr Krzysztof Milczarek i asysta dr Dariusz Konecki) podczas wkłuwania igły ablacyjnej do płuca. Autor zdjęcia: Rafał Śledziński, Boston Scientific.

Pacjent w przeszłości otrzymał przeszczep wątroby z powodu raka wątrobowokomórkowego. Transplantacja zakończyła się sukcesem, jednak po 5 latach w płucu pojawił się mały (8 mm) przerzut tego nowotworu. Operacja byłaby rozległym zabiegiem, obarczonym wyższym ryzykiem powikłań i wiążącym się z dłuższym pobytem w szpitalu. Aby ograniczyć ryzyko, co jest szczególnie istotne u pacjenta po transplantacji, którego odporność jest stale osłabiona, zdecydowano o przeprowadzeniu małoinwazyjnej krioablacji.

Igła ablacyjna i przerzut raka wątrobowokomórkowego w płucu. Autor zdjęcia: Grzegorz Rosiak, UCK WUM.

Na czym polega zabieg krioablacji i u jakich pacjentów jest wykonywany?

Zabieg krioablacji polegał na wkłuciu dwóch igieł przez skórę do guzka w płucu. Końcówki igieł zostały ochłodzone do temperatury -120 stopni Celsjusza. Po kilku cyklach zamrażania i rozmrażania guzek został zniszczony.

Ponieważ zabieg był wykonywany pod kontrolą tomografii komputerowej lekarze mieli stały podgląd na narządy klatki piersiowej, guzek i igły. Zabieg odbył się bez powikłań. Po zabiegu zostały na skórze dwa drobne ślady po ukłuciu. Planowo pacjent zostanie jutro wypisany do domu.

Dołącz do nas!

Tu znajdziesz przygotowane specjalnie dla Ciebie darmowe wsparcie w zmaganiach z rakiem!

Dwie igły ablacyjne i kula lodu tworząca się wokół guzka. Autor zdjęcia: Grzegorz Rosiak, UCK WUM.

Krioablacja to metoda należąca do szerokiego spektrum zabiegów radiologii interwencyjnej stosowanych u pacjentów onkologicznych. Jest ona wykorzystywana do leczenia pacjentów z guzami płuc, nerek, kości i tkanek miękkich. Wśród zalet tej metody należy wymienić: bardzo wysoką skuteczność (ok. 90% przy małych guzkach) i bezpieczeństwo. Odsetek poważnych powikłań jest kilka razy mniejszy niż przy metodach chirurgicznych. Zabieg wiąże się z krótkim pobytem w szpitalu oraz nie pogarsza funkcji płuc ani jakości życia.

Ślady po igłach (znamię skórne do porównania wielkości). Autor zdjęcia: Alicja Kwiatkowska, UCK WUM.

W innych krajach europejskich (np. Francja czy Wielka Brytania) typowo wykonuje się po kilkaset takich zabiegów rocznie. Niestety w Polsce – jak wskazują radiolodzy w swoim raporcie – opóźnienie w zakresie dostępności radiologii interwencyjnej dla pacjentów onkologicznych sięga 15-20 lat w porównaniu do krajów zachodnich mimo tego, że od dawna metody te są zalecane przez międzynarodowe wytyczne. Radiolodzy oceniają, że około 90% pacjentów nie jest leczonych za pomocą radiologii interwencyjnej chociaż powinni i czekają na decyzję Ministerstwa Zdrowia w sprawie szeregu procedur: krioablacji guzów nerki, płuca i kości, a także termoablacji płuca, kości i nadnerczy.

Zapisz się, aby otrzymywać najświeższe informacje ze świata onkologii!

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (onkoskaner.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Onkozbiórka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.