Żywienie kliniczne – co to takiego?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Żywienie kliniczne choć brzmi bardzo naukowo powinno być nam wszystkim bliskie, ponieważ jest ważnym elementem procesu leczenia i wprowadzone w odpowiedni sposób może znacznie poprawić rokowania. W czasie leczenia onkologicznego może być ogromnym wsparciem, zwłaszcza kiedy jedzenie tradycyjnych potraw jest zmniejszone, trudne lub niemożliwe.  

Żywienie kliniczne nazywane jest inaczej leczeniem żywieniowym. Zgodnie z definicją to postępowanie medyczne, które swoim zakresem obejmuje kilka aspektów. Po pierwsze ocenę stanu odżywienia pacjenta. Od 2012 przesiewowa ocena stanu odżywienia powinna znaleźć się w karcie każdego pacjenta onkologicznego przyjętego do szpitala. Taką ocenę powinno się ponawiać najrzadziej co 14 dni by monitorować stan odżywienia który może zmieniać się dynamicznie. Jeśli znajdziemy się w grupie ryzyka rozwoju niedożywienia, a w tej grupie znajdują się niemal wszyscy pacjenci onkologiczni powinna zostać u nas przeprowadzona ocena zapotrzebowania na składniki odżywcze, która stanowi drugi filar żywienie klinicznego. Kiedy już znane są potrzeby przychodzi czas na kolejny krok – podaż odpowiedniej ilości białka, energii, elektrolitów, witamin, pierwiastków śladowych i wody. Ostatnią składową żywienia klinicznego jest monitorowanie prowadzonego leczenia żywieniowego. W żywieniu klinicznym składniki odżywcze i energia mogą zostać dostarczone do organizmu za pomocą przewodu pokarmowego i/lub dożylnie. 

Celem żywienia klinicznego jest poprawa lub utrzymanie stanu odżywienia osób, które nie mogą pokryć zapotrzebowania na składniki odżywcze i energię dietą naturalną przy pomocy produktów, które znamy z półek sklepowych. Celem żywienia klinicznego może być także zmniejszenie ilości powikłań lub poprawa jakości życia osoby chorej.

W zależności od możliwości pacjenta i stanu zdrowia żywienie kliniczne wygląda w różny sposób. Jeśli spożywanie drogą doustną jest możliwe po konsultacji z lekarzem do tradycyjnego jadłospisu dodaje się żywność medyczną. Może to być żywność medyczna jednoskładnikowa (np. dodawanie do posiłków tylko białka w proszku) lub kompletna pod względem odżywczym (zawiera wszystkie składniki odżywcze, potrzebne człowiekowi). Jeśli spożycie tradycyjnych produktów jest znikome żywność medyczna może stanowić jedyne źródło pożywienia i je całkowicie zastąpić.

Żywienie kliniczne przychodzi nam na pomoc także wtedy, kiedy spożywanie czegokolwiek doustnie staje się niemożliwe na skutek np. usytuowania nowotworu w obrębie głowy i szyi, bólu w jamie ustnej czy kompletnego braku apetytu. W takiej sytuacji specjalnie stworzona żywność nazywana przemysłową podawana jest do układu pokarmowego przy pomocy sztucznego dostępu bezpośrednio do żołądka lub jelit. Sztuczny dostęp to nic innego jak zgłębnik nosowy (specjalna rurka przechodząca przez nos do żołądka lub jelita) lub przetokę odżywczą wytworzoną chirurgicznie (bezpośredni dostęp do żołądka lub jelita przez powłoki brzuszne).

Mimo obaw, nie należy wystrzegać się żywienia klinicznego. Diety przemysłowe, choć ich nazwa brzmi mało przyjaźnie to niejednokrotnie ratunek dla organizmu, ponieważ w małej objętości zawierają komplet składników odżywczych i energię w proporcjach dobranych do stanu zdrowie. Przerażać może też zgłębnik – to prawda bywa na początku niewygodny, ale daje szansę na dostarczanie do organizmu wszystkiego, czego potrzebujemy, kiedy jedzenie jest niemożliwe. Jeśli nasz stan zdrowia będzie wymagał dłuższego żywienia bezpośrednio do żołądka lub jelita najwygodniejszym rozwiązaniem jest zamiana zgłębnika na przetokę odżywczą. Najczęściej jest to tzw. PEG, który umożliwia podanie pokarmu bezpośrednio do żołądka przez powłoki brzuszne. Jeśli zdiagnozowano u nas nowotwór, który ze względu na typ bądź lokalizację może uniemożliwić nam jedzenie warto jeszcze przed rozpoczęciem leczenia rozważyć z lekarzem wytworzenie stomii odżywczej. Proces ten jest odwracalny, a może uratować nam życie. Często decydujemy się na takie rozwiązanie zbyt późno, kiedy lekarz nie jest w stanie przeprowadzić już takiego zabiegu ze względu na bardzo zły stan odżywienia. 

Jeśli podanie odpowiednich ilości żywności do układu pokarmowego nie jest możliwe lekarz decyduje o zastosowaniu żywienia klinicznego w postaci żywienia pozajelitowego. W tym przypadku specjalna mieszanina odżywcza podawana jest bezpośrednio do żył obwodowych lub przez tzw. dostęp centralny. Warto wiedzieć, że żywieniem pozajelitowym nie jest zwykła kroplówka z roztworu glukozy czy NaCl. Preparaty do żywienia pozajelitowego choć płynne i podawane podobnie dostarczają w odróżnieniu od tych wymienionych kompletu składników odżywczych w tym cennego białka. 

Wszystkie typu podawania energii i składników odżywczych w żywieniu klinicznym mogą być ze sobą łączone. Żywienie kliniczne do przewodu pokarmowego przez zgłębnik lub stomię odżywczą, żywienie pozajelitowe, a także wytworzenie sztucznych dostępów są refundowane w ramach NFZ. 





Autor: dr inż. Katarzyna Zadka, dietetyk





Źródła: 

Kłęk S i in. Standardy żywienia dojelitowego i pozajelitowego. Kraków 2019

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

Zostań Podopiecznym!

Onkozbiórka

Zostań Podopiecznym Fundacji Alivia! Pacjenci onkologiczni często zmagają się nie tylko z chorobą, ale także z poważnymi problemami finansowymi.

Zostań Podopiecznym!

jak uzyskać zniżkę na przejazd?

WAŻNE:

Zniżka dostępna jest dla pacjentów korzystających z aplikacji iTaxi i płacących za przejazd w aplikacji (podpięta karta płatnicza)

  1. Pobierz i zainstaluj  aplikację iTaxi na swoim telefonie
  2. Kod zniżkowy dla użytkowników serwisu Alivia to FUNDACJAALIVIA 
  3. Każdy użytkownik może z kodu skorzystać dowolną ilość razy
  4. Użytkownik korzystający z kodu otrzymuje rabat w wysokości 10% kwoty rachunku (max 10 PLN na jeden przejazd) 

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.