Rak piersi ASCO 2026
Rak piersi ASCO 2026

Rak piersi: kiedy można pominąć chemioterapię i usunięcie węzłów chłonnych? (ASCO 2026)

Tegoroczny kongres ASCO przyniósł ważne informacje na temat przyszłości leczenia raka piersi. Zaprezentowane zostały wyniki 2 badań klinicznych trzeciej fazy, które wskazują, że w niektórych sytuacjach pominięcie chemioterapii i usunięcia pachowych węzłów chłonnych jest bezpieczne onkologicznie i nie przynosi gorszych wyników niż standardowe postępowanie. Oba badania omawiamy w poniższym artykule.

Rak piersi: usunięcie węzłów chłonnych nie zawsze konieczne? 

W leczeniu raka piersi usunięcie pachowych węzłów chłonnych bywa stosowane w sytuacji, gdy biopsja węzła wartowniczego wykaże obecność nowotworu. Istnieje wtedy większe prawdopodobieństwo rozprzestrzenienia się choroby na inne węzły chłonne. Zabieg ma swoje powikłania i powoduje długotrwałe problemy z ramieniem: ból, drętwienie, obrzęk limfatyczny, ograniczenie ruchomości ramienia, nawet pomimo długotrwałej rehabilitacji

Jak mówi dr Jane Lowe Meisel, ekspertka ASCO, badanie SENOMAC dowodzi, że pozostawienie pachowych węzłów chłonnych u pacjentek z ograniczonym przerzutem może radykalnie ograniczyć powikłania pooperacyjne. 

Leczenia raka piersi bez usuwania węzłów chłonnych 

W badaniu 3 fazy SENOMAC uczestniczyło 2540 pacjentek z rakiem piersi w stopniu zaawansowania od T1 do T3 (guzy wielkości od 0,1 cm do ponad 5 cm), u których przed operacją badania nie wykazywały zajęcia węzłów chłonnych pachy. Były to w większości pacjentki z rakiem z obecnością receptorów estrogenowych (ER+) – 93,6% badanych. W badanej grupie było ponad 36% osób po mastektomii. Badanie dotyczyło pacjentek z chorobą rozprzestrzenioną na 1 lub 2 węzły chłonne wartownicze. Guzy nie wrastały w ścianę klatki piersiowej ani w skórę. Mediana wieku uczestniczek badania wynosiła 61 lat. 

Uczestniczki badania najpierw miały wykonaną biopsję węzła wartowniczego. Osoby z maksymalnie 2 makroprzerzutami zostały losowo przydzielone do 2 grup:

  • 1205 osób do grupy z chirurgicznym usunięciem pachowych węzłów chłonnych,
  • 1335 osób do grupy, w której w dalszym leczeniu pominięto usunięcie kolejnych węzłów chłonnych. 

W obu grupach zastosowane było leczenie adjuwantowe zgodne ze standardami opieki (najczęściej radioterapia węzłów chłonnych). 

Dołącz do nas!

Tu znajdziesz przygotowane specjalnie dla Ciebie darmowe wsparcie w zmaganiach z rakiem!

Wyniki badania SENOMAC (pominięcie usunięcia węzłów chłonnych)

Monitorowanie działań niepożądanych związanych z ramieniem następowało po roku, po 3 i 5 latach od przydzielenia do grupy w badaniu SENOMAC. Uczestniczki badania wypełniały 2 kwestionariusze. Pierwszy oceniał wpływ obrzęku limfatycznego ramienia na zdolność podnoszenia ciężkich przedmiotów i zdolność prowadzenia samochodu. Nasilenie problemów pacjentki podawały w skali od 0 do 10 (0 to brak problemów, 10 to wysokie występowanie problemów), a łączny wynik kwestionariusza u jednej pacjentki mógł wynosić od 0 do 100. Średnia różnica wyników między grupami w badaniu klinicznym po roku to 10,64, po 3 latach 10,73, po 5 latach 10,75.

Druga ankieta sprawdzała działania niepożądane związane z rakiem piersi, w tym objawy dotyczące ramienia. Wynik tego kwestionariusza również mógł wynosić od 0 do 100 (im wyższy wynik, tym więcej objawów). Średnia różnica w odpowiedziach w obu grupach po pierwszym roku wyniosła 10,90, po 3 latach 9,86 i 10,02 po 5 latach.

Mediana obserwacji wynosiła ponad 5 lat. Osoby, które nie przeszły zabiegu usunięcia pachowych węzłów chłonnych, zgłaszały lepsze funkcjonowanie ramienia po roku, 3 i 5 latach od rozpoczęcia badania niż osoby po tym zabiegu. Dodatkowo zachowanie pachowych węzłów chłonnych nie miało wpływu na wskaźnik przeżyć. 5-letni wskaźnik całkowitego przeżycia w grupie z wykonanym usunięciem pachowych węzłów chłonnych wyniósł 93,4%, a w grupie z pominięciem zabiegu: 94,4%. 

Badanie trwało od 2015 do końca 2021 roku.

Rak piersi: kiedy chemioterapia nie zawsze konieczna?

Według dr. n. med. Iaina MacPhersona z Uniwersytetu w Glasgow ograniczenie stosowania chemioterapii jest bezpieczne u pacjentek z hormonowrażliwym rakiem piersi. Wyniki badania OPTIMA mogą zapewnić bardziej precyzyjną opiekę i pozwolą uniknąć niepotrzebnej toksyczności. 

Pominięcie chemioterapii u pacjentów z rakiem piersi z niskim ryzykiem nawrotu 

W badaniu OPTIMA wzięło udział 4429 osób, również mężczyźni. Wszyscy uczestnicy byli powyżej 40. roku życia, z wczesnym rakiem piersi ER+ HER2-, z przerzutami do węzłów chłonnych (maksymalnie 9 przerzutów), a w przypadku braku przerzutów z guzem większym niż 30 mm. Wszyscy pacjenci mieli zaleconą chemioterapię jako metodę leczenia. 

Uczestników przydzielono losowo do grupy otrzymującej chemioterapię i terapię hormonalną oraz do grupy, która przed podjęciem leczenia przeszła test Prosigna (test oceniający ryzyko nawrotu w skali od 0 do 100). Osoby z wynikiem wyższym niż 60 przyjmowały chemioterapię skojarzoną z leczeniem hormonalnym, a osoby z wynikiem mniejszym lub równym 60 trafiły do grupy otrzymującej wyłącznie terapię hormonalną. Wyniki testu Prosigna i informacja o przydzieleniu do grupy nie były ujawniane pacjentom. 

Decyzje terapeutyczne podejmowano na podstawie biologii guza, a nie wyłącznie na podstawie samych objawów klinicznych. 

Wyniki badania OPTIMA (pominięcie chemioterapii w leczeniu raka piersi)

Wyniki badania wskazują, że pacjenci (kobiety i mężczyźni) z wczesnym rakiem piersi ER+ HER2- i z niskim ryzykiem nawrotu wg skali Prosigna mogą uniknąć podczas leczenia chemioterapii. Uczestnicy badania otrzymali terapię w zależności od wyników testu Prosigna: albo leczenie hormonalne, albo skojarzone z chemioterapią. 

Celem badania było sprawdzenie, czy po rezygnacji z chemioterapii wyniki pacjentów będą istotnie gorsze (mniejsze niż 3%) niż w przypadku podjęcia chemioterapii. Ponieważ wyniki w grupie bez chemioterapii nie różnią się znacznie od wyników grupy z chemioterapią, można uznać, że badanie osiągnęło założony cel. Oznacza to, że w badaniu OPTIMA rezygnacja z chemioterapii w leczeniu raka piersi ER+, HER2- nie pogorszyła istotnie rokowania pacjentów. 

Mediana obserwacji uczestników wynosiła 3,9 roku. Szacunkowy 5-letni wskaźnik przeżycia bez inwazyjnego raka piersi wynosi:

  • 90,4% w grupie z terapią poprzedzoną testem Prosigna,
  • 91,5% w grupie kontrolnej z chemioterapią i leczeniem hormonalnym bez testu Prosigna. 

Szacunkowy 5-letni wskaźnik przeżycia bez inwazyjnego raka piersi w grupie osób z niskim wynikiem ryzyka nawrotu (mniej niż 60) wynosi 93,7%, a w grupie kontrolnej 94,9%. 

Podsumowanie

W leczeniu raka piersi zarówno usunięcie pachowych węzłów chłonnych, jak i zastosowanie chemioterapii wiąże się z działaniami niepożądanymi i obciążeniem organizmu. Wyniki badań trzeciej fazy OPTIMA i SENOMAC pokazują, że leczenie pacjentów może przebiegać skutecznie i bezpiecznie, zapewniając pacjentom większy komfort. Należy jednak pamiętać, że od badań do zmiany schematu leczenia jeszcze daleka droga. Wyznaczają one jednak kierunek standardów terapeutycznych i dalszych badań, czego przykładem może być badanie OPTIMA-YOUNG, kierowanego do kobiet przed menopauzą, a bazującego częściowo na założeniach badania OPTIMA, omawianego w powyższym artykule. 

Źródła [dostęp na 18.09.2026 r.]:

Zapisz się, aby otrzymywać najświeższe informacje ze świata onkologii!

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (onkoskaner.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Onkozbiórka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.