Skuteczniejsze leczenie raka endometrium
Skuteczniejsze leczenie raka endometrium

Skuteczniejsze leczenie raka endometrium – prezentacje z ESMO 2026

Podczas tegorocznej konferencji Europejskiego Towarzystwa Onkologii Medycznej (ESMO) badacze przedstawili wyniki dwóch badań klinicznych dotyczących skuteczniejszego leczenia raka endometrium. Pierwsze z badań dotyczyło zastosowania koniugatu przeciwciało-lek sacituzumabu tirumotecanu po leczeniu chemioterapią i immunoterapią, a drugie włączenia immunoterapii – pembrolizumabu w monoterapii już na I etapie leczenia. Oba badania dają nadzieję pacjentkom, u których dotychczasowe opcje leczenia były ograniczone. W tym artykule wyjaśniamy, na czym polegały badania kliniczne, jakie są wnioski z tych badań oraz jakie znaczenie ma to dla przyszłości leczenia raka endometrium.

Skuteczniejsze leczenie zaawansowanego lub nawrotowego raka endometrium

Badanie kliniczne III fazy TroFuse-005 (ENGOT-en23/GOG-3095) dotyczyło oceny skuteczności sacituzumabu tirumotecanu (sac-TMT) w leczeniu zaawansowanego lub nawrotowego raka endometrium. 

Uczestniczkami badania było 776 kobiet z zaawansowanym lub nawrotowym rakiem trzonu macicy (endometrium). Po wcześniejszym leczeniu chemioterapią i immunoterapią nastąpił u nich rozwój choroby. Około 75% uczestniczek przeszło wcześniej maksymalnie dwie linie leczenia, a 25% przeszło 3 linie leczenia.

Badanie sprawdzało, czy nowy koniugat przeciwciało-lek o nazwie sacituzumab tirumotecan może być skuteczniejszą opcją leczenia raka endometrium niż chemioterapia. 

Najważniejsze wnioski z badania TroFuse-005: 

  1. u uczestniczek przyjmujących sac-TMT zaobserwowano dwukrotnie dłuższy czas wolny od nawrotu choroby niż w grupie kontrolnej, przyjmującej chemioterapię. Mediana czasu bez rozwoju choroby w grupie przyjmującej sac-TMT to 7,2 miesiąca. W grupie kontrolnej był to czas 3,9 miesiąca;
  2. po roku od rozpoczęcia udziału w badaniu u 29,4% uczestniczek przyjmujących sac-TMT choroba nie postępowała. W grupie kontrolnej było to 12,4% uczestniczek; 
  3. znacząco wzrósł czas całkowitego przeżycia: po zastosowaniu sac-TMT mediana przeżycia całkowitego wynosiła 19 miesięcy, a w grupie kontrolnej – 12,1 miesiąca. Redukcja ryzyka zgonów wyniosła w grupie z sac-TMT 32%; 
  4. Zmniejszenie się lub zanik guza – zaobserwowany u 35,1% uczestniczek przyjmujących sac-TMT, w tym u 6,1% odnotowano całkowitą remisję. W grupie kontrolnej ze standardowym leczeniem odsetek zmniejszenia lub zaniku guza wynosił 17,3%, a odsetek całkowitej remisji 4,5%. 

Dołącz do nas!

Tu znajdziesz przygotowane specjalnie dla Ciebie darmowe wsparcie w zmaganiach z rakiem!

Działania niepożądane sacituzumabu tirumotecanu

Przyjmowanie sacituzumabu tirumotecanu wiązało się u uczestniczek badania z konkretnymi działaniami niepożądanymi. 

Ciężkie zdarzenia niepożądane (stopnia 3. lub wyższego) wystąpiły u 54,4% pacjentek przyjmujących sac-TMT (w porównaniu do 41,4% przy standardowym leczeniu). 

Najczęściej występujące działania niepożądane to:

  • niedokrwistość (u 71,4% uczestniczek w grupie z sac-TMT w porównaniu do 46,6% w grupie kontrolnej),
  • zapalenie jamy ustnej i błon śluzowych (u 57,0% uczestniczek w grupie z sac-TMT i u 17,4% w grupie kontrolnej),
  • spadek liczby białych krwinek – neutropenia (u 41,1% uczestniczek w grupie z sac-TMT i u 36,2% w  grupie kontrolnej).

Co ważne, odsetek ciężkich powikłań prowadzących do śmierci był bardzo niski i jednakowy w obu grupach (0,8%). 

Skuteczniejsze leczenie raka endometrium w I linii leczenia

Badanie kliniczne III fazy KEYNOTE-C93 (GOG-3064/ENGOT-en15) było drugim omawianym podczas kongresu ESMO 2026. Badanie dotyczyło oceny skuteczności pembrolizumabu (immunoterapia) w monoterapii w I linii leczenia u pacjentek z zaawansowanym lub nawrotowym rakiem endometrium z uszkodzonym mechanizmem naprawy DNA w komórkach nowotworu (dMMR).

To badanie porównywało skuteczność pembrolizumabu z tradycyjną chemioterapią w schemacie karboplatyna + paklitaksel. Ważne jest, że badanie porównywało pembrolizumab z terapią, której standard zmienił się w trakcie badania. Standardem leczenia nie jest już sama chemioterapia, a chemioimmunoterapia.  

Uczestniczkami badania było 299 kobiet. 149 weszło do grupy z pembrolizumabem (immunoterapia), a 150 do grupy z chemioterapią. 

Najważniejsze wnioski z badania KEYNOTE-C93 z 3-letniej obserwacji:

  1. u uczestniczek przyjmujących pembrolizumab mediana czasu wolnego od nawrotu w grupie z immunoterapią wynosiła 38,2 miesiąca, a w grupie z chemioterapią 8,4 miesiąca. Po 36 miesiącach od rozpoczęcia leczenia choroba nie postępowała u 52,8% pacjentek leczonych pembrolizumabem (wobec 30,0% przy chemioterapii);
  2. aż 33,8% uczestniczek osiągnęło całkowitą remisję. U 64,1% uczestniczek zaobserwowano odpowiedź na leczenie. W grupie kontrolnej było to: 26,2% całkowitej remisji i 62,1% odpowiedzi na leczenie; 
  3. odsetek całkowitego przeżycia: po 3 latach żyło 70,7% kobiet w grupie pembrolizumabu i 62% w grupie chemioterapii. Jednak aż 85% uczestniczek, u których choroba rozwinęła się podczas przyjmowania chemioterapii przeszło na pembrolizumab lub inhibitor PD-1/PD-L1 w trakcie badania lub po jego zakończeniu. 

Dr Antonio González-Martín z Centrum Onkologii Kliniki Uniwersytetu w Navarry  podkreśla:

„Na wyniki dotyczące przeżycia całkowitego prawdopodobnie wpłynął wysoki odsetek pacjentów przechodzących na inną terapię, jednak kluczową różnicą między grupami terapeutycznymi był dłuższy czas trwania odpowiedzi w przypadku pembrolizumabu w porównaniu z chemioterapią opartą na platynie  oraz lepsza kontrola choroby w perspektywie długoterminowej”.

Działania niepożądane pembrolizumabu w badaniu KEYNOTE-C93

Ciężkie działania niepożądane, 3. lub wyższego stopnia wystąpiły u zaledwie 18,1% uczestniczek. W grupie z klasyczną chemioterapią dotknęły one aż 50,7% uczestniczek. 

Wśród działań niepożądanych występowały na przykład: 

  • utrata włosów (2% uczestniczek otrzymujących pembrolizumab w porównaniu do 50% otrzymujących chemioterapię),
  • niedokrwistość (5% w grupie z pembrolizumabem i 49% w grupie z chemioterapią),
  • nudności (odpowiednio: 5% i 28%), 
  • zmniejszenie liczby neutrofilów (odpowiednio: 3% i 28%), 
  • neuropatia obwodowa (odpowiednio: 0 i 26%) 
  • zmęczenie (13% w grupie z pembrolizumabem i 26% w grupie z chemioterapią). 

Pembrolizumab wykazał w badaniu większą skuteczność w leczeniu raka endometrium niż sama chemioterapia, ale również większy komfort pacjentki podczas leczenia. 

Odsetek ciężkich działań niepożądanych prowadzących do śmierci wynosił 1,3% w grupie z immunoterapią i 0,7% w grupie z chemioterapią. 

Jaka jest przyszłość terapii w raku endometrium?

Jak czytamy w komunikacie firmy Merck z 26 października 2026 r., Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) na podstawie wyników badania klinicznego TroFuse-005 przyjęła do procedury priorytetowego rozpatrzenia wniosek o rejestrację preparatu sac-TMT dla pacjentek z rakiem endometrium. Docelowa data podjęcia decyzji o rejestracji do 15 czerwca 2027 r. 

Równocześnie toczą się badania preparatu w innych wskazaniach. W Polsce trwa badanie kliniczne z zastosowaniem sacituzumabu tirumotecanu i pembrolizumabu w raku endometrium, ale dotyczy ono pacjentek z rakiem endometrium z guzem bez uszkodzonego mechanizmu naprawy. Badanie rekrutuje uczestniczki,  które nie były jeszcze leczone z powodu zaawansowanej choroby. Rekrutacja do badania odbywa się w 7 ośrodkach. Więcej na temat badania klinicznego i kontakt z ośrodkami znajduje się w wyszukiwarce europejskich badań klinicznych na stronie: https://euclinicaltrials.eu/ctis-public/view/2024-519331-42-00?lang=pl 

Podsumowanie 

Dzięki postępowi diagnostyki molekularnej onkologia potrafi coraz precyzyjniej dobierać terapie do konkretnego profilu genetycznego guzów. Wyniki badań klinicznych nad terapią w raku endometrium oznaczają dla pacjentek skuteczniejsze i bardziej komfortowe leczenie choroby oraz dłuższe życie. 

Autorka: Urszula Zimoląg (Fundacja Alivia)

Źródła i więcej informacji:

Zapisz się na newsletter

Nie musisz mierzyć się z chorobą sam/a. Bądź na bieżąco z wiedzą oraz wsparciem, jakie oferujemy.

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (onkoskaner.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Onkozbiórka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.