Radioembolizacja szansą dla pacjentów z nieoperacyjnym rakiem wątroby

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Rak wątroby co roku diagnozowany jest u około pół miliona osób na świecie. Gdy jest wykryty we wczesnym stadium, podejmuje się leczenie operacyjne, które może przynieść całkowite wyzdrowienie pacjenta. Jednak w wielu przypadkach diagnoza pojawia się zbyt późno, gdy guz jest nieoperacyjny, wówczas stosuje się między innymi zabieg radioembolizacji.

statystyki zachorowań i zgonów na raka

Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rak to druga przyczyna zgonów na świecie, z jego powodu tylko w 2015 roku zmarło 8,8 milionów osób, przy czym najwięcej zgonów odnotowano z powodu raka płuc – aż 1,69 milionów, na drugim miejscu był rak wątroby z 788 tysiącami zgonów. W wielu krajach, w tym w Polsce, obserwuje się wzrost zachorowań na raka wątroby. Za najważniejsze przyczyny zachorowalności uważa się wzrost zakażeń HBV i HCV (wirusy wywołujące wirusowe zapalenie wątroby typu B i C), rosnące spożycie alkoholu etylowego i nikotyny oraz wzrost częstości chorób metabolicznych jak otyłość, cukrzyca i stłuszczeniowa choroba wątroby.

statystyki zachorowań na raka wątroby

Rodzaje raka wątroby

Do najczęściej występujących nowotworów złośliwych wątroby należy rak wątrobowokomórkowy wywodzący się z właściwych komórek wątrobowych, czyli hepatocytów (ang. hepatocellular carcinoma, HCC) i rak powstający z komórek węwnątrzwątrobowych przewodów żółciowych (łac. cholangiocarcinoma). Oba te nowotwory mają odmienną biologię i epidemiologię, jednak w oficjalnej klasyfikacji chorób i przyczyn zgonów używa się wspólnego terminu „pierwotny rak wątroby”.

zachorowania na raka wątroby u kobiet i mężczyzn

Inną częstą przyczyną powstawania raka w wątrobie są przerzuty z nowotworu złośliwego jelita grubego (okrężnicy i odbytnicy) – jest to wtedy „wtórny rak wątroby”. Rak jelita grubego przez długi czas może nie dawać żadnych objawów i dopiero w momencie postawienia diagnozy stwierdza się przerzuty do innych narządów, w tym najczęściej do wątroby. W Polsce jest częstą przyczyną śmierci – stanowi 10,1% przyczyn zgonów z powodu nowotworów złośliwych, a co roku rozpoznaje się go u średnio 14 tysięcy osób.

Leczenie raka wątroby

Leczenie złośliwych zmian nowotworowych w wątrobie jest dużym wyzwaniem dla współczesnej medycyny, ponieważ lokalizacja guza często uniemożliwia jego operacyjne usunięcie.

Podstawową metodą systemowego leczenia raka jest chemioterapia, która w wielu przypadkach może okazać się nieskuteczna. Ponadto chemioterapeutyki podawane są do układu żylnego, w związku z czym ich działanie obejmuje cały organizm, wywołując skutki uboczne i osłabienie organizmu, które mogą być źle znoszone przez pacjentów. Zastosowanie chemioterapii pozwala zniszczyć 99% masy nowotworowej, jednak w organizmie wciąż pozostaje dużo komórek nowotworowych, które mogą zainicjować podziały i przerzuty do innych narządów.

średnia skuteczność chemioterapii

Oprócz tego stosuje się techniki małoinwazyjne, do których zalicza się krioterapia (niszczenie guza niską temperaturą), termoablacja (niszczenie laserem lub prądem), embolizacja (odcięcie dopływu krwi do guza za pomocą mikrocząsteczek) oraz radioembolizację, która jest dobrze tolerowana nawet przez chorych z zaawansowanym procesem nowotworowym.

Czym jest radioembolizacja?

Radioembolizacja, czyli selektywna wewnętrzna radioterapia (SIRT), to metoda leczenia raka wątroby. Stosuje się ją u pacjentów ze zmianami nowotworowymi pochodzenia wątrobowego lub z przerzutami z innych organów jak rak jelita grubego. Polega na podaniu promieniotwórczego izotopu itru bezpośrednio w miejsce występowania zmian nowotworowych. Metoda może być stosowana z chemioterapią lub oddzielnie, a jej zaletą jest to, że nie uszkadza zdrowych tkanek i może wydłużyć życie pacjenta nawet o kilkanaście miesięcy.

W badaniach klinicznych wykazano, że dzięki radioembolizacji guzy wątroby mogą ulec albo zmniejszeniu, co umożliwia przeprowadzenie resekcji chirurgicznej, albo tkanki nowotworowe są całkowicie niszczone.

Zabieg skierowany jest do chorych z rakiem pierwotnym wątroby, a także ze zdiagnozowanym rakiem wątroby jelita grubego z nieoperacyjnymi przerzutami do wątroby w obrębie jednego lub obu płatów. Metoda jest skuteczna nawet u pacjentów, którzy nie reagują na chemioterapię, warunkiem jest jednak prawidłowa funkcja pozostałego miąższu wątroby. Przeciwwskazaniem do zabiegu są niektóre nieprawidłowości naczyniowe, zwłaszcza przepływ krwi tętniczej z wątroby do płuc czy żołądka.

Jak wygląda zabieg?

Zabieg wykonywany jest w wyszkolonych jednostkach medycznych i przez doświadczonego radiologa interwencyjnego. Radiolog nakłuwa tętnicę udową w okolicy pachwiny i wprowadza w obręb tętnic wątroby cewnik, przez który do lokalizacji guza podaje ok. 50 milionów radioaktywnych mikrosfer zawierających itr-90, czyli radioaktywny izotop emitujący promieniowanie beta o zakresie promieniowania w tkankach człowieka około 10:58 milimetrów. Zabieg trwa od 60 do 90 minut i wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym.

Po zabiegu pacjent jest przewożony do pracowni izotopowej, w której sprawdzany jest poziom radioaktywności granulek zgromadzonych w wątrobie za pomocą gamma-kamery. Najczęściej już na drugi dzień pacjent zostaje wypisany do domu. Przez 2-5 dni od zabiegu pacjent może odczuwać ogólne osłabienie lub ból, co wynika z działania radioizotopu i stopniowego napromieniowania nowotworu.

informacje o radioembolizacji

Radioembolizacja stosowana jest na całym świecie, między innymi w Unii Europejskiej (ma znak CE), Nowej Zelandii i Szwajcarii, ponadto zalecana jest w Stanach Zjednoczonych w leczeniu nieoperacyjnych przerzutów do wątroby z raka jelita grubego w połączeniu z wewnątrzwątrobową dotętniczą chemioterapią. Została także zaakceptowana przez Agencję Żywności i Leków (FDA). Po raz pierwszy w Polsce zabieg radioembolizacji został wykonany w Pracowni Radiologii Zabiegowej WIM w czerwcu 2009 roku.

Więcej informacji na temat zabiegów radioembolizacji dostępnych również na stronie: radioembolizacja.org.pl

Źródła:

Nie moglibyśmy działać bez wsparcia naszych Darczyńców. Pomóż nam działać dalej!

monster-aim-1.png

 

Fundacja Onkologiczna Alivia powstała w kwietniu 2010 roku. Założycielem jest Bartosz Poliński – starszy brat Agaty, u której 3 lata wcześniej, w wieku 28 lat, został zdiagnozowany zaawansowany rak. Rodzeństwo namówiło do współpracy innych.

W momencie diagnozy rokowania Agaty były niepomyślne. Rodzeństwo zmobilizowało się do poszukiwania najbardziej optymalnych metod leczenia. Nie było to łatwe – po drodze musieli zmierzyć się z niewydolnym systemem opieki onkologicznej, trudnościami formalnymi i problemami finansowymi. Szczęśliwie, udało się im pokonać te przeszkody. Agacie udało się również odzyskać zdrowie i odmienić fatalne rokowania. Doświadczenia te, stały się inspiracją do powołania organizacji, która pomaga pacjentom onkologicznym w trudnym procesie leczenia.

Fundacja naświetla problem występowania chorób nowotworowych u osób młodych. Propaguje także proaktywną postawę wobec choroby nowotworowej i przejęcie inicjatywy w jej leczeniu: zdobywanie przez chorych i bliskich jak największej ilości danych na temat danego przypadku, podejmowania decyzji dotyczących leczenia wspólnie z lekarzem. Podpowiada również sposoby ułatwiające szybkie dotarcie do kosztownych badań w ramach NFZ (kolejkoskop.pl), informacji o nowotworach złośliwych i ich leczeniu, jak również publikuje w języku polskim nowości onkologiczne ze świata na swojej stronie, jak i na profilu Alivii na Facebook’u.

W krytycznych sytuacjach fundacja pomaga organizować środki finansowe na świadczenia medyczne dla chorych, które nie są finansowane z NFZ. Zbiórkę funduszy umożliwia Program Skarbonka, które Alivia prowadzi dla potrzebujących.